Prezydent USA Donald Trump zadzwonił do prezydenta Rosji Władimira Putina aby przekazać wyrazy współczucia w związku z zamachem terrorystycznym w Petersburgu - poinformował w nocy z poniedziałku na wtorek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

"Podczas rozmowy telefonicznej Donald Trump przekazał wyrazy głębokiego współczucia rodzinom i bliskim ofiar, które zginęły w rezultacie barbarzyńskiego zamachu terrorystycznego w petersburskim metrze i poprosił o przekazanie słów wsparcia dla narodu rosyjskiego" - powiedział Pieskow.

Jak przekazał Pieskow, Putin podziękował amerykańskiemu prezydentowi za wykazaną solidarność. Obaj prezydenci podkreślili, że terroryzm "jest złem, które należy bezwzględnie zwalczać".

Pieskow dodał, że Trump i Putin uzgodnili, że będą kontynuować wzajemne kontakty.

Według ostatnich informacji, w rezultacie poniedziałkowej eksplozji ładunku wybuchowego w wagonie metra zginęło 11 osób a 45 zostało rannych, z których 4 jest w stanie krytycznym, lub bardzo ciężkim.