Współzałożyciel stowarzyszenia "Miasto jest nasze" tłumaczy, że wpływ na zmianę podejścia do zieleni miejskiej miał fakt, że zaczęto o tym mówić w mediach, a także to, że mieszkańcy coraz częściej zaczęli się o to upominać. - Wcześniej mieszkańcy widzieli, że drzewa są wycinane, ale myśleli, że może nie warto protestować, że może tak musi być. To się nagle zmieniło i poczuliśmy, że zieleń w mieście jest czymś, do czego jako mieszkańcy mamy prawo. To nasze dobro wspólne - mówi Jan Mencwel.

Mieszkańcy powinni widzieć korzyści adaptacji do zmian klimatu

Jan Mencwel zauważa też większe wsparcie dla działań związanych z adaptacją do zmian klimatu. Według niego kluczowe jest jednak, żeby zwracać uwagę na korzyści i oszczędności, które takie działania dają. - Dużo osób zaczęło utożsamiać politykę klimatyczną z tym, że są to jest jakieś wyrzeczenia, że będziemy musieli z czegoś rezygnować. W praktyce są to dla nas głównie korzyści. Jeżeli będziemy mieli więcej drzew w miastach, więcej powierzchni przepuszczalnych, to będziemy mieli lepszą retencję wody. Jeżeli będziemy mieli lepszą retencję wody, to w przyszłości nie będziemy musieli wydawać pieniędzy na dodatkowe źródła wody - tłumaczy Mencwel.

W rozmowie Jan Mencwel przytacza także przykłady dobrych praktyk w miastach, opowiada o pracy radnego Warszawy oraz o strefach czystego transportu i innych metodach wpływu na ruch samochodowy w miastach.

Jan Mencwel - gość programu "Hołownia w klimacie"

Jan Mencwel to współzałożyciel stowarzyszenia Miasto Jest Nasze, radny m.st. Warszawy oraz autor książek „Betonoza. Jak się niszczy polskie miasta" i „Hydrozagadka. Kto zabiera polską wodę i jak ją odzyskać".

„Hołownia w klimacie” to program, w którym poruszamy tematy związane z transformacją energetyczną, kryzysem klimatycznym, zrównoważonym rozwojem i przemysłem czystych technologii. Audycję prowadzi dziennikarka DGP Aleksandra Hołownia.