Po zapowiedzi 30-procentowych ceł ze strony Donalda Trumpa, Unia Europejska przygotowuje własne środki odwetowe. Obejmą amerykański eksport wart 70 mld euro rocznie, w tym samoloty, samochody, alkohol i żywność. Czy uda się uniknąć wojny celnej?
Unia Europejska jest gotowa na uderzenie odwetowe w zamian za zapowiedziane w ubiegłym tygodniu przez Donalda Trumpa 30-proc. cła na towary importowane z krajów Wspólnoty. W grę wchodzi nałożenie dodatkowych taryf na import wybranych towarów sprzedawanych na Stary Kontynent przez Amerykanów o wartości ok. 70 mld euro rocznie. Na razie nie wiadomo, jaka byłaby wysokość ceł odwetowych. Majowe konsultacje publiczne potencjalnych ceł na import z USA dotyczyły listy towarów o wartości ok. 95 mld euro.
UE odpowiada na zapowiedź ceł USA – co znajdzie się na liście?
Według portalu Politico chodzi np. o cła na sprzedawanych przez Amerykanów Europie samolotów i części lotniczych. Byłby to ruch wymierzony w amerykańskiego Boeinga, który równocześnie sprzyjałby europejskiemu Airbusowi. Mowa także o maszynach, samochodach i częściach do nich, urządzeniach i sprzęcie medycznym czy chemikaliach i tworzywach sztucznych. Przy zapowiedziach Trumpa dotyczących ceł na wyroby sprzedawane do Ameryki dużo się mówiło o tym, by oszczędził francuskich czy włoskich wytwórców alkoholi. Teraz Unia jest gotowa obłożyć cłami wyroby spirytusowe z USA. Podobnie jak amerykańską żywność.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.