18 maja lider altprawicowego Sojuszu na rzecz Jedności Rumunów (AUR) George Simion, sam określający się mianem trumpisty, zmierzy się w II turze powtórzonych wyborów prezydenckich z liberalnym merem Bukaresztu Nicușorem Danem. Obóz władzy poniósł klęskę, przez co do dymisji podał się premier Marcel Ciolacu.
W niedzielę George Simion zdobył 41 proc. głosów, a Nicușor Dan – 21 proc., dzięki głosom diaspory wyprzedzając o 0,9 pkt proc. wspieranego przez wielką koalicję Crina Antonescu. W historii demokratycznej Rumunii jedynie w ostatnią niedzielę i w unieważnionej elekcji sprzed półrocza do II tury nie przeszli przedstawiciele socjaldemokracji ani Partii Narodowo-Liberalnej (PNL), którzy obecnie rządzą w koalicji i wystawili wspólnego kandydata.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.