Odcięcie amerykańskiej pomocy, o ile okaże się trwałe, będzie dla Kijowa potężnym ciosem, ale państwo nie będzie zupełnie bezbronne. „New York Times” podawał, że Ukraina w 2024 r. miała wydać na badania i rozwój broni osiem razy więcej niż rok wcześniej. Efekty widać na froncie. W sumie, jak podaje ukraiński „Forbes”, krajowa zbrojeniówka wyprodukowała w zeszłym roku broń wartą 6 mld dol.
– Sami produkujemy niemal jedną trzecią potrzebnej nam broni. Naszym celem jest co najmniej 50 proc. – mówił we wtorek premier Denys Szmyhal. Produkcja jest finansowana także z pomocy zachodniej. Herman Smetanin, minister strategicznych gałęzi przemysłu, mówił, że w 2024 r. pozyskano w ten sposób 1,5 mld dol., z czego jedna trzecia trafiła w tzw. modelu duńskim. Przewiduje on bezpośrednie finansowanie fabryk przez rządy partnerskie. – Pozwala to jednocześnie wzmocnić zdolności obronne i pomóc gospodarce – tłumaczył Hlib Kaniewski, dyrektor departamentu zakupów resortu obrony. Ukraińcy specjalizują się w produkcji pojazdów opancerzonych, amunicji, w tym tzw. natowskiego kalibru 155 mm, oraz dronów.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)