Rosyjska gospodarka jeszcze nie upada

Prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydent Rosji Władimir PutinEPA/PAP / fot. Sergei Bulkin/Sputnik/Kremlin Pool/EPA/PAP
24 lutego 2025

Władimir Putin przyznał niedawno, że rosyjska gospodarka zaczyna się przegrzewać. W kraju rośnie inflacja i brakuje rąk do pracy. Szanse na rychły kryzys ekonomiczny są jednak niewielkie

W czwarty rok wojny Rosja wkracza wzmocniona dyplomatycznie, ale osłabiona gospodarczo. Przyznają to nawet najwyższe władze na Kremlu. Przywódca kraju Władimir Putin stwierdził, że problemem pozostaje wysoka inflacja, która w ubiegłym roku wyniosła 9,5 proc. Analitycy nie wykluczają, że realna sytuacja może być gorsza, a wskaźnik został zaniżony. Ceny niektórych podstawowych towarów wzrosły w 2024 r. o nawet 70–80 proc.

Wyzwań stojących przed rosyjską gospodarką jest znacznie więcej. Bank centralny szacuje, że 73 proc. przedsiębiorstw mierzy się z niedoborem pracowników. Z jednej strony to wynik spadającego od lat wskaźnika urodzeń, z drugiej – częściowej mobilizacji oraz wynikającej z niej emigracji. Jak czytamy w analizie ośrodka Carnegie Endowment for International Peace, niedobór siły roboczej sprawił, że pogłębiają sie spadki wydajności rosyjskich fabryk.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.