Kijów patrzy na Biały Dom

Ukraińcy z uwagą obserwowali wybory w Stanach Zjednoczonych, ale na żadnego z kandydatów nie patrzyli przez różowe okulary.

Od decyzji nowej administracji w USA będą zależeć losy wojny, w tym tempo dostaw broni i natężenie presji na rozmowy z Kremlem. Ludzie zbliżeni do ukraińskich władz, których o to pytaliśmy, nie oczekują wiele ani po Kamali Harris, ani po Donaldzie Trumpie. Wysłannicy tego ostatniego przekonywali Ukraińców, że Trump dozbroiłby ich po zęby, gdyby Rosja odrzuciła propozycję poważnych, nastawionych na efekt rozmów o pokoju. Zarazem jednak przyznawali, że sami nie wiedzą, co ich kandydat tak naprawdę planuje.

Pozostało 90% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.