Do 2030 r. ma powstać pierwszy SMR budowany na potrzeby działania sztucznej inteligencji. Atom ma zatrzymać wzrost emitowanych przez Google gazów cieplarnianych.
– Sieć energetyczna potrzebuje nowych źródeł energii elektrycznej, aby wspierać technologie sztucznej inteligencji – ocenia Michael Terrell, starszy dyrektor ds. energii i klimatu w firmie Google. Gigant z Cupertino poinformował, że zamierza ich szukać w energii nuklearnej. Podpisał już z Kairos Power umowę na wybudowanie małych reaktorów modułowych (SMR), które miałyby zasilać centra danych spółki. Kairos Power ma dostarczać na potrzeby Google‘a 500 MW energii do 2035 r. Pierwszy reaktor ma być gotowy pięć lat wcześniej. Planowanych lokalizacji inwestycji nie podano.
Kairos to stosunkowo młoda spółka, powstała w 2016 r. W 2023 r. amerykańska komisja dozoru jądrowego wydała jej pozwolenie na budowę reaktora demonstracyjnego Hermes firmy Kairos Power – pierwszego od ponad 50 lat, zatwierdzonego do budowy w USA reaktora niechłodzonego wodą. Partnerstwo z Google‘em to dla firmy kamień milowy. – Jest ważne dla przyspieszenia komercjalizacji zaawansowanej energii jądrowej poprzez wykazanie technicznej i rynkowej rentowności rozwiązania – ocenie Jeff Olson, wiceprezes Kairos Power.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.