Debata na wagę zwycięstwa. Na kogo zagłosowaliby Amerykanie?

Presidential Debate Between Donald Trump and Vice President Kamala Harris
epa11597593 Republican presidential candidate Donald J. Trump (L) and Democratic presidential candidate US Vice President Kamala Harris during a presidential debate hosted by ABC News at the National Constitution Center in Philadelphia, Pennsylvania, USA 10 September 2024. The 90 minute event is the only planned debate between the two candidates in the 2024 presidential election. EPA/DEMETRIUS FREEMAN / POOL Dostawca: PAP/EPA.PAP/EPA / DEMETRIUS FREEMAN / POOL
11 września 2024

Gdyby głosowanie odbyło się w tygodniu poprzedzającym debatę (która zakończyła się już po zamknięciu wydania DGP), nowym prezydentem USA zostałaby Kamala Harris. Wskazuje na to wrześniowy sondaż dla „New York Timesa” oraz Siena Poll, uznawany za jedno z najbardziej wiarygodnych badań.

Demokratka zwycięża w nim w Wisconsin, Michigan i Pensylwanii (dane obok), a to jej wystarcza do uzyskania co najmniej 270 głosów w Kolegium Elektorów i wejścia w styczniu do Gabinetu Owalnego. Niepokój Donalda Trumpa mogą budzić także remisy w Nevadzie, Georgii i Arizonie, gdzie w czasie kandydowania Joego Bidena spokojnie prowadził. Teraz na obronę tych stanów musi kierować większość swoich kampanijnych funduszy. Mapa wyborcza sugeruje, że republikanin nie ma przestrzeni na potknięcia.

Wzrost popularności Harris w ciągu niecałych dwóch miesięcy od ogłoszenia jej startu w wyborach jest niezaprzeczalny. Gdy decydowała się na wyścig o Biały Dom, miała poparcie mniej niż 40 proc. Amerykanów. Teraz ta wartość jest wyższa o niemal 10 pkt proc. Kluczowe pytanie tych wyborów brzmi, czy sztabowcom Kalifornijki uda się utrzymać entuzjazm i ochronić przed kontrowersjami do dnia głosowania, czyli 5 listopada.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.