Wśród tłumu raportów o kobietach w biznesie, prezeskach czy lukach płacowych, 8 marca przypomina, że walka o prawa kobiet wciąż trwa. W szczególności dramatyczna sytuacja panuje w Afganistanie, gdzie talibowie wprowadzili reżim, który zepchnął kobiety na margines społeczeństwa. O tym, jak przetrwać w kraju, gdzie prawa kobiet zostały zniszczone, opowiada Parasto Yari, prawniczka z Afganistanu, uciekinierka z kraju, gdzie teraz kobiety są systematycznie wykluczane ze wszystkich obszarów życia publicznego.
Joanna Barbrich: Prawie trzy lata temu, kiedy talibowie rozpoczęli ofensywę, trafiłaś na listę dwóch tysięcy afgańskich kobiet, których życie było szczególnie zagrożone. Jesteś prawniczką. Dlaczego musiałaś uciekać?
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)