Ukraina w UE. Rozmowy akcesyjne należy zacząć od energetyki

prezydent ukraina wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski Agencja Wyborcza.pl / Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
29 stycznia 2024

Czy Unia Europejska przygotowuje się, by do 2030 r. przeprowadzić kolejne wielkie rozszerzenie, podobne do tego z 2004 r., gdy przyłączyły się do niej państwa Europy Środkowej, Cypr i Malta? Czy będzie to pełne członkostwo, czy też udział w czterech swobodach Wspólnego Rynku, czyli możliwości swobodnego przepływu towarów, kapitału, usług i pracowników? Czy są jeszcze inne opcje szybkiej i głębokiej integracji?

Skrót artykułu

Ukraina pozostaje wszak największym po Turcji państwem kandydatem, tak pod względem liczby ludności (40 mln), jak i rozmiarów państwa i jego gospodarki. Wejście do UE stało się dla Kijowa jeszcze ważniejsze po rozpoczęciu przez Rosję pełnowymiarowej inwazji w lutym 2022 r. Wygnanie agresora z kraju bez przyłączenia się do demokratycznego bloku UE oznaczałoby pozostawanie stale narażonym. Integracja europejska oznacza wygranie pokoju i zagwarantowanie wspólnego bezpieczeństwa Europy od wrogich zamiarów Rosji. Ukraińscy i unijni politycy zdają sobie sprawę, że niezależnie od wojny Ukraina potrzebuje na drodze do członkostwa w Unii Europejskiej szybkich i głębokich reform. Na razie Ukraina pracuje nad dostosowaniem unijnego dorobku w ramach umowy stowarzyszeniowej z 2014 r. W grudniu 2022 r. Rada Europejska podjęła zaś historyczną decyzję o rozpoczęciu rozmów o wejściu Ukrainy do UE. Ten krok był ważny dla obu stron.

Pozostało 65% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.