Środowa debata zorganizowana w Parlamencie Europejskim na temat praworządności w Polsce, zmian w kodeksie wyborczym i powstającej właśnie komisji ds. badania rosyjskich wpływów była najlepszym dowodem, że mimo wojny za wschodnią granicą w UE sprawy wracają do dawnego rytmu.
Rząd Prawa i Sprawiedliwości przez pierwszy rok rosyjskiej agresji mógł pracować nad poprawą swoich notowań wśród europosłów, ale dziś, podobnie jak przed lutym 2022 r., w kontekście Polski znów padają znane z licznych debat sformułowania: autorytaryzm, łamanie zasad demokracji, brak praworządności, inspiracje rosyjskie. Zanim jednak po raz setny obwieścimy nadchodzący polexit, warto rozłożyć wczorajszą debatę na czynniki pierwsze.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)