W sprawie komisji mającej badać rosyjskie wpływy w Polsce PiS może pójść na ustępstwa wobec prezydenta. Mniejsze szanse ma pomysł Andrzeja Dudy, by konsultować z nim nominacje na najważniejsze funkcje unijne.
Skrót artykułu
Zgodnie z obowiązującą ustawą jutro mija termin na zgłoszenie przez kluby parlamentarne kandydatów do budzącej kontrowersje komisji ds. zbadania wpływów rosyjskich na polską politykę w latach 2007–2022. Najpóźniej dziś rano na posiedzeniu klubu Prawo i Sprawiedliwość ma zdecydować o dalszych krokach, także w związku z rozpoczynającym się dziś posiedzeniem Sejmu.
Autopromocja
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.