Kto zostanie prezydentem Francji? Wyborcy lewicy języczkiem u wagi [WYWIAD]

Francja, wybory prezydenckie, Emmanuel Macron i Marine Le Pen
Francja, wybory prezydenckie, Emmanuel Macron i Marine Le Pen EPA/Mohammed Badra Dostawca: PAP/EPA.PAP/EPA / Mohammed Badra
12 kwietnia 2022

Le Pen doskonale odwołuje się do wewnętrznych problemów Francji, ale to Macron przejmie w drugiej turze większość elektoratu Jean-Luca Mélenchona – przekonuje dr Aleksander Olech, ekspert Instytutu Nowej Europy.

dr Aleksander Olech, ekspert Instytutu Nowej Europy
dr Aleksander Olech, ekspert Instytutu Nowej Europy

Co powinien zrobić Macron, by zapewnić sobie wygraną w drugiej turze? Jego otoczenie zapowiada więcej jeżdżenia po kraju, wyjście na ulice. To dobre rozwiązanie?

Wychodząc na ulice, Macron musi pamiętać, że Le Pen już tam jest. Ona przed pierwszą turą robiła cuda, jeśli chodzi o zaangażowanie najmłodszych wyborców. To nie była tylko młodzież chrześcijańska, ale też osoby w hidżabach czy o kolorze skóry innym niż biały. W ogóle Macron i Le Pen do drugiej tury weszli niejako z urzędu, nie odbyła się między nimi żadna debata. Przydałoby się więc, by prezydent klarownie przedstawił swój program.

Po pierwsze jednak, to Macron postawi pewnie na swoją główną broń - politykę zagraniczną. Przed pierwszą turą nie korzystał w ogóle ze wsparcia zagranicznych przywódców. Teraz Francja jako pierwszy kraj wysyła do Ukrainy zespół specjalistów, którzy mają badać rosyjskie zbrodnie. Prezydent Wołodymyr Zełenski dziękował mu za dialog, za wspieranie jego kraju. Ciepłe słowa od światowych przywódców mogą odegrać znaczną rolę. W końcu Macron wypomni też Le Pen mocniej kwestie Rosji. Francja nie wyłamała się z sankcji i to daje mu możliwość, by przypomnieć rywalce, że mimo iż ostatnio dystansuje się od Putina, to ma z nim dobre kontakty.

Po drugie, Macron musi zaoferować coś grupie pracującej. Pierwsza tura pokazała, że urzędujący prezydent zdominował sondaże wśród osób po 65. roku życia, na emeryturze. Jego programy dla startujących przedsiębiorców to jednak za mało, musi zaoferować nowe rozwiązania. Jako znakomity bankier i ekonomista obiecywał szerokie reformy socjalne, ale nie podjął się ich. Francuzom zależy po prostu na Francji, zależy na ciepłej wodzie w kranach i taniej energii.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.