Postrasz i uspokój. Gdzie są Węgry na mapie Europy [OPINIA]

Efekt flagi zadziałał. Węgrzy wybrali „pokój i doświadczenie”, czyli rządzących

Propaganda i kłamstwa. To jest obraz węgierskiej kampanii wyborczej zakończonej w niedzielę spektakularnym zwycięstwem koalicji Fidesz-KDNP. Viktor Orbán będzie teraz dysponował największą od początku swoich rządów w 2010 r. większością (w tym momencie podaje się 53 proc., nie ma jeszcze oficjalnych wyników, na razie przewaga wynosi co najmniej 1 mln głosów). Skala sukcesu musiała zaskoczyć samych polityków - jeszcze w trakcie wieczoru wyborczego szef bliskiego Fideszowi ośrodka opinii publicznej twierdził, że koalicja większości konstytucyjnej nie uzyska. Koalicja zdobyła 136 spośród 199 możliwych do uzyskania mandatów.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.