Z Berlinem łączył nas kryzys na granicy

Olaf Scholz przejmie władzę w Niemczech najpewniej na początku grudnia
Olaf Scholz przejmie władzę w Niemczech najpewniej na początku grudniaPAP
29 listopada 2021

Zamiast walczyć o zachowanie jednomyślności w UE niczym Merkel, rząd Scholza może zdecydować się na integrację wielu prędkości. Może to być większe wyzwanie niż ostrzejszy kurs w sprawie praworządności

Premier Mateusz Morawiecki będzie mógł liczyć na poparcie Niemiec w obliczu kryzysu na granicy z Białorusią. Takie zapewnienie otrzymał od ustępującej kanclerz Angeli Merkel podczas czwartkowej wizyty w Berlinie. Z pewnością zdania nie zmieni także jej następca Olaf Scholz, który wkrótce zasiądzie w fotelu kanclerskim, a z którym również spotkał się szef polskiego rządu.

Równolegle trwają prace nad kolejnymi sankcjami wymierzonymi w Alaksandra Łukaszenkę. Na liście tym razem ma się znaleźć około 30 osób i podmiotów zaangażowanych w wywołanie kryzysu na granicy, w tym białoruski minister spraw zagranicznych Uładzimir Makiej oraz linie lotnicze Bieławia. Jak jednak donosił Reuters, Niemcy znalazły się w grupie krajów, które optowały za tym, by wyłączyć białoruskiego przewoźnika, bo ten w obawie przed sankcjami właśnie przestał transportować do Mińska obcokrajowców z Bliskiego Wschodu. Morawiecki przekonywał w Berlinie do obostrzeń i jako opcję na przyszłość wskazał zablokowanie przewozu towarów między Polską a Białorusią.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.