UE podjęła decyzję o nałożeniu sankcji na 10 osób i dwie spółki kontrolowane przez wojsko, Myanmar Economic Holdings Public Company Limited (MEHL) i Myanmar Economic Corporation Limited (MEC), w związku z wojskowym zamachem stanu dokonanym w Birmie w lutym i represjami wobec pokojowych demonstrantów.
Jak podała rada, wszystkie osoby objęte sankcjami są odpowiedzialne za podważanie demokracji i praworządności w Birmie oraz za represyjne decyzje i poważne naruszenia praw człowieka. Oba objęte sankcjami podmioty to duże konglomeraty, które działają w wielu sektorach gospodarki. Są własnością Sił Zbrojnych Mjanmy (Tatmadaw) i są przez nie kontrolowane oraz przynoszą z nich dochody.
Przyjęte sankcje są szczególnie ukierunkowane na interesy gospodarcze reżimu wojskowego Birmy, który jest odpowiedzialny za obalenie demokratycznie wybranego rządu.
"Decyzja jest wyrazem jedności i determinacji UE w potępieniu brutalnych działań junty wojskowej" - podała UE
Sankcje obejmują obecnie łącznie 35 osób i dwie firmy. Zakładają zakaz podróżowania do UE i zamrożenie aktywów. Ponadto obywatele i przedsiębiorstwa UE nie mogą udostępniać funduszy wymienionym osobom i podmiotom.
Istniejące wcześniej unijne sankcje również pozostają w mocy. Obejmują one embargo na broń i sprzęt, które można wykorzystać do represji wewnętrznych, zakaz wywozu towarów podwójnego zastosowania do użytku przez wojsko i policję, ograniczenia wywozowe dotyczące sprzętu do monitorowania komunikacji, który mógłby zostać wykorzystany do represji oraz zakaz szkolenia wojskowego i współpracy wojskowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu