Pierwsze doniesienia o uderzeniu w rejonie, w którym znajduje się oficjalna rezydencja najwyższego przywódcy Iranu, pojawiły się w sobotę przed południem, tuż po rozpoczęciu wspólnej operacji sił USA i Izraela. Według izraelskich urzędników, cytowanych przez lokalne media, szanse na przeżycie przez Alego Chameneiego są „znikome”. Nie przedstawiono jednak dowodów potwierdzających jego śmierć.

Stacja N12 przekazała, że „prawdopodobieństwo, iż najwyższy przywódca Iranu przeżył izraelski atak, jest bardzo niskie”. Równolegle dziennikarz „New York Timesa” Christiaan Triebert poinformował o analizie pierwszych zdjęć satelitarnych, na których widać poważne zniszczenia w kompleksie, gdzie mieści się oficjalna rezydencja Chameneiego. Na fotografiach widoczne są co najmniej kilka zniszczonych budynków w obrębie chronionego terenu. Nie ustalono jednak, czy duchowny przebywał tam w chwili uderzenia.

Izraelskie media informowały, że rezydencja została „całkowicie zniszczona”. Strona irańska utrzymuje natomiast, że ajatollah został wcześniej ewakuowany poza Teheran do „bezpiecznego miejsca”. Brakuje jednak materiałów wideo lub zdjęć potwierdzających jego aktualne położenie.

Brak potwierdzenia ze strony Teheranu i milczenie władz Iranu

Pomimo narastających spekulacji, władze w Teheranie nie ogłosiły oficjalnie śmierci Alego Chameneiego. Irańskie media państwowe ograniczają się do komunikatów o „agresji syjonistycznej” i „współudziale Stanów Zjednoczonych w ataku”. Szef irańskiego MSZ w krótkim oświadczeniu odniósł się do operacji, potępiając działania Izraela i USA, lecz nie wspomniał bezpośrednio o losie najwyższego przywódcy.

Milczenie w tak kluczowej sprawie jest znamienne. W irańskim systemie politycznym najwyższy przywódca posiada decydujący głos w kwestiach strategicznych, w tym w sprawach wojskowych i bezpieczeństwa. Brak jednoznacznego komunikatu może oznaczać próbę uporządkowania sytuacji wewnętrznej przed ogłoszeniem ewentualnych decyzji.

Zdjęcia satelitarne i zniszczenia rezydencji w Teheranie

Analiza zdjęć satelitarnych, o których informował Christiaan Triebert, wskazuje na poważne zniszczenia infrastruktury w kompleksie należącym do najwyższego przywódcy. Zniszczone budynki sugerują użycie precyzyjnych środków rażenia o dużej sile. Eksperci ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę, że tego typu operacja wymagała dokładnych danych wywiadowczych dotyczących lokalizacji celu.

Dotychczas nie przedstawiono materiałów potwierdzających obecność Chameneiego w rezydencji w momencie ataku. W przeszłości irańskie władze wielokrotnie zmieniały miejsca pobytu kluczowych decydentów w sytuacjach zagrożenia, co utrudnia jednoznaczne ustalenie przebiegu wydarzeń.

Potencjalna śmierć Alego Chameneiego oznaczałaby bezprecedensowy wstrząs dla Islamskiej Republiki Iranu. Najwyższy przywódca sprawuje urząd od 1989 roku i jest centralną postacią systemu władzy, nadzorującą zarówno rząd, jak i Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. Jego ewentualne odejście w wyniku zewnętrznego ataku mogłoby wywołać gwałtowną reakcję militarną Iranu oraz eskalację konfliktu w regionie.

W przeszłości napięcia między Izraelem a Iranem koncentrowały się wokół irańskiego programu nuklearnego oraz wsparcia Teheranu dla ugrupowań zbrojnych w Libanie i Strefie Gazy. Bezpośrednie uderzenie w najwyższego przywódcę stanowiłoby jakościowo nowy etap konfrontacji.

Dodatkowo, kontekst międzynarodowy pozostaje napięty. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w ostatnich wypowiedziach krytykował Teheran za współpracę wojskową z Rosją, w tym dostawy dronów wykorzystywanych w wojnie przeciwko Ukrainie. Ewentualna destabilizacja Iranu mogłaby mieć konsekwencje także dla tej osi współpracy.