Rząd Szwecji poinformował w poniedziałek o planowanym na początek czerwca zaostrzeniu zasad przyznawania obywatelstwa. Nowe przepisy przewidują m.in. wydłużenie wymaganego okresu pobytu, obowiązek samodzielnego utrzymania się, posiadanie nieposzlakowanej opinii oraz znajomość języka szwedzkiego.
Minister migracji Szwecji Johan Forssell ocenił na konferencji prasowej, że dotychczas nie trzeba było wykazać się żadnym wysiłkiem, aby zostać obywatelem szwedzkim.
– Wręcz przeciwnie, obywatelstwo można było dostać już po pięciu latach popytu, nie znając ani słowa po szwedzku, nic nie wiedząc o naszym społeczeństwie, a nawet nie mając własnych środków utrzymania – podkreślił.
Reforma ma wejść w życie 6 czerwca, w święto narodowe Szwecji, gdy zgodnie z tradycją władze samorządowe organizują uroczystości z tortem dla osób, którym w poprzednim roku przyznano obywatelstwo. Według nowych przepisów cudzoziemiec będzie musiał udokumentować ośmioletni legalny pobyt w Szwecji, zarabiać co najmniej 2 tys. koron (ok. 1,9 euro) miesięcznie, a także mieć nieposzlakowaną opinię. Nowością jest wymóg zdania egzaminu z języka szwedzkiego oraz wiedzy o społeczeństwie. Pierwsze testy, wzorowane na obowiązujących w Danii, mają zostać przeprowadzone w sierpniu.
Szwedzki Urząd Migracyjny w 2025 r. przyznał obywatelstwo Szwecji ponad 38 tys. osób, z których najwięcej pochodziło z Syrii (4,4 tys.), Afganistanu (3,5 tys.), Erytrei (2,2 tys.), Indii (1,9 tys.) oraz Polski (1,6 tys.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu