„Do procedury konkursowej w 100-punktowej skali zaproszono ukraińskie i zagraniczne spółki i konsorcja, dysponujące zasobami finansowymi, możliwościami technicznymi i doświadczeniem w sferze wydobycia surowców” – napisała premier Swyrydenko w swoich serwisach społecznościowych w poniedziałkowy wieczór. Konkurs dotyczył wydobycia litu w ramach koncesji Dobra w obwodzie kirowohradzkim w środkowej części Ukrainy. Według Swyrydenko działka wymaga zainwestowania co najmniej 179 mln dol., z czego 12 mln dol. pójdzie na ocenę geologiczną. Polityczka napisała, że na dalszym etapie prac możliwe będzie dołączenie kolejnych inwestorów.

W skład konsorcjum Dobra Lithium Holdings wchodzą dwa podmioty: TechMet i Rock Holdings. Głównym udziałowcem TechMetu jest Korporacja Finansowa USA ds. Rozwoju Międzynarodowego. To agencja federalna, która powstała w 2019 r., podczas poprzedniej kadencji Donalda Trumpa, i ma za zadanie finansować projekty rozwojowe w państwach gorzej rozwiniętych. „The New York Times” podał, że wśród udziałowców zwycięzcy konkursu jest też miliarder Ronald Lauder. To szef Światowego Kongresu Żydów, przyjaciel Trumpa z czasów studenckich i poważny sponsor Partii Republikańskiej.

Ukraina: to element gwarancji USA

Swyrydenko pisze, że inwestycja „stwarza dodatkowe gwarancje bezpieczeństwa dla naszego kraju”. Część zysków ma być przeznaczona na jego powojenną odbudowę. Ukraińcy liczą, że wciągnięcie otoczenia Trumpa w inwestowanie nad Dnieprem uwrażliwi prezydenta na rosyjskie ataki rakietowe i dronowe, a być może odstraszy Kreml przed ostrzeliwaniem złóż eksploatowanych we współpracy z Waszyngtonem. Wcześniej jednak Rosjanie ostrzelali zakarpacką fabrykę Flex w Mukaczewie, należącą do amerykańskiego inwestora, co nie spotkało się ze zdecydowaną reakcją Białego Domu.

Inwestycja w obwodzie kirowohradzkim ma być realizowana w ramach amerykańsko-ukraińskiej umowy, którą zawarto w kwietniu 2025 r. Rozmowy w tej sprawie były wyjątkowo burzliwe, a ich elementem był skandal, do jakiego doszło podczas wizyty Wołodymyra Zełenskiego w Białym Domu w lutym 2025 r. Prezydent Ukrainy pokłócił się wówczas publicznie z Trumpem i jego zastępcą J.D. Vance’em, co na pewien czas storpedowało rokowania. Po pauzie Amerykanie przedstawili projekt trudny do zaakceptowania ze względu na skalę kontroli Waszyngtonu nad ukraińską gospodarką. Skrajne postulaty udało się jednak usunąć z ostatecznej wersji porozumienia.