Regulacja cen, nowe umowy z alternatywnymi dostawcami, recykling i turbodoładowanie inwestycji we własne zdolności przemysłowe – to główne kierunki, na które stawia szeroko pojęty świat zachodni w odpowiedzi na chińskie restrykcje dotyczące metali ziem rzadkich. W odpowiedzi na kluczowe wyzwanie, jakim jest czas, testowane są instrumenty gospodarki wojennej.
W poniedziałek Donald Trump i premier Australii Anthony Albanese podpisali porozumienie o szeroko zakrojonej współpracy w zakresie minerałów krytycznych. Nad propozycjami skoordynowanej odpowiedzi na ogłoszone dwa tygodnie temu chińskie restrykcje eksportowe pracują też UE, Wielka Brytania i Kanada. Lista państw, które w obliczu sięgnięcia przez Pekin po surowcową rozglądają się za możliwościami dywersyfikacji dostaw, może być jednak znacznie dłuższa. Do grona największych importerów metali i magnesów z Chin należą m.in. Korea Płd., Wietnam, Japonia, Indie czy Meksyk.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.