W sobotę w Puźnikach, nieistniejącej już wsi w obwodzie tarnopolskim, odbył się uroczysty pogrzeb ofiar rzezi wołyńskiej. W nocy z 12 na 13 lutego 1945 r. oddział Ukraińskiej Powstańczej Armii zaatakował wieś. Polscy historycy podawali różne szacunki dotyczące liczby ofiar (od 50 do 120 osób), ale podczas przeprowadzonych wiosną ekshumacji znaleziono szczątki 42 osób.
Sobotnie uroczystości to pierwsza taka ceremonia od 10 lat. W międzyczasie Ukraina blokowała wydawanie zgód na prace poszukiwawcze i ekshumacyjne w odwecie za falę ataków na ukraińskie pomniki w Polsce.
Pogrzeb ofiar rzezi wołyńskiej. "To przywrócenie godności"
Polskę w Puźnikach reprezentowali: minister kultury Marta Cienkowska, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, szefowie prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz i rządowej Rady ds. Współpracy z Ukrainą Paweł Kowal oraz byli ministrowie Piotr Gliński i Michał Dworczyk. Ukrainę – p.o. ministra kultury Tetiana Bereżna, wiceprzewodnicząca parlamentu Ołena Kondratiuk i wiceszef dyplomacji Ołeksandr Miszczenko. Byli obecni także kierownicy obu Instytutów Pamięci Narodowej: Ołeksandr Ałfiorow i Karol Polejowski (wiceprezes; stanowisko prezesa wakuje od inauguracji Karola Nawrockiego na prezydenta), a także rodziny ofiar, w tym wiceszef Fundacji Wolność i Demokracja Maciej Dancewicz. To dzięki staraniom działaczy tej fundacji prace w Puźnikach były w ogóle możliwe.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.