Zapoczątkowana przed siedmiu laty upadkiem spółki GetBack (obecnie Capitea) jedna z największych afer w historii krajowego rynku kapitałowego wciąż jest daleka od zakończenia. Stwarza to przestrzeń do prób podważania realizowanego przez firmę układu z wierzycielami

– Spotkanie z Pawłem Miłkiem, w trakcie którego przekazał mi oczekiwanie Piotra Osieckiego, aby Capitea w całości zrzekła się roszczeń wobec Altusa, odebrałem jako próbę wymuszenia na mnie szkodliwej ugody. Sąd przyznał Capitei zabezpieczenie na majątku funduszy Altus w postaci gotówki, więc nasze roszczenia są uprawdopodobnione – mówi Radosław Barczyński, prezes Capitei. Dodaje, że Paweł Miłek powołał się na swoją wcześniejszą rozmowę z Piotrem Osieckim, głównym akcjonariuszem i szefem rady nadzorczej Altusa.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.