Polskie drony zaminują wschodnią granicę. MON ma nowy plan na Rosjan

Ministerstwo Obrony Narodowej poprosiło polski przemysł, aby pomógł w budowie Tarczy Wschód. Ma dla niego konkretne zlecenia, które w ocenie ekspertów pokazują, jak zamierzamy bronić wschodnich rubieży. Czy jest szansa, aby to polskie firmy zarobiły na wielkiej obronnej inwestycji?

Ogłoszona pod koniec ub.r. budowa Tarczy Wschód, czyli systemu umocnień mającego chronić północne i wschodnie rubieże Polski, wkroczyła w kolejną fazę. Rozpoczęło ją poszukiwanie przez departament innowacji Ministerstwa Obrony Narodowej firm, które byłyby w stanie dostarczyć nowoczesne rozwiązania mogące pomóc w budowie sieci umocnień i przeszkód. W połowie kwietnia resort postanowił uściślić, czego tak naprawdę oczekuje od polskich przedsiębiorców. Chce poznać ich pomysły m.in. na dostarczenie maszyn do kopania rowów strzeleckich, składanych i mobilnych mostów, prefabrykatów żelbetowych, a nawet rojów dronów do minowania.

Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.