Przez dziewięć dni był anonimowym żołnierzem zranionym na wschodniej granicy. Dopiero po śmierci zyskał tożsamość. 21-letni Mateusz Sitek. Dziennikarzowi Polsatu News, który odczytał informację o jego śmierci, łamał się głos. Głos łamał się również gościowi Polsatu, byłemu komandosowi jednostki GROM Pawłowi Mateńczukowi, a dziś pełnomocnikowi ministra obrony do spraw warunków służby wojskowej.
Koledzy z wojska nagrali piosenkę, w której nazywają Mateusza bohaterem. Czy nim był? Jeśli bohaterstwem jest wypełnianie obowiązków pomimo ryzyka, pomimo spotkań z uzbrojonymi i szkolonymi przez służby Łukaszenki grupami – to tak. Jego fotografie noszono w marszach milczenia. Na pogrzeb do Nowego Lubiela pojechali prezydent i minister obrony.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)