Temat aborcji w sejmie. Przepychanki, pogróżki i mowa nienawiści

posiedzenie
Warszawa, 16.05.2024. Posiedzenie sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących prawa do przerywania ciąży, w Sejmie w Warszawie, 16 bm. Przedmiotem obrad będzie wysłuchanie publiczne w sprawie projektów dotyczących aborcji. (ad) PAP/Radek PietruszkaPAP / Radek Pietruszka
16 maja 2024

To było do przewidzenia - wysłuchanie publiczne na temat czterech projektów liberalizujących prawo do aborcji doprowadziło do przepychanek i awantur w Sejmie. Padło wiele argumentów obraźliwych i pogróżek pod adresem koalicji rządzącej, lekarzy i zwolenników prawa do przerywania ciąży. Organizatorzy debaty jednak nie żałują. - Wysłuchanie publiczne to ważny element stanowienia prawa i udziału obywateli w tym procesie - podkreśla wicemarszałkini Sejmu Monika Wielichowska z KO.

Wysłuchanie rozpoczęło się po godz. 10:00 i na początku było sennie. Sejmowa Sala Kolumnowa wypełniła się ledwie w jednej trzeciej, a głos zabrali przedstawiciele organizacji pozarządowych - i tych liberalnych, które walczą o prawa kobiet, i tych konserwatywnych, żądających odrzucenia wszystkich czterech propozycji (dwie z nich, KO i Lewicy zakładają legalną aborcję do 12 tygodnia, Trzecia Droga chce powrotu do tzw. kompromisu aborcyjnego; Lewica złożyła też projekt, który zmierza do zniesienia karania za pomoc w aborcji).  

Padały znane już argumenty - z jednej strony o tym, że aborcja jest zabójstwem, z drugiej - że to prawo człowieka, za którym opowiadają się: UE, Rada Europa i WHO). Jak zwykle w tego typu dyskusjach pojawiały się również półprawdy lub zwykłe bzdury o “zespole poaborcyjnym”, czy rozwiązłości seksualnej, do której ma prowadzić antykoncepcja. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.