Wraca obowiązkowa służba wojskowa. Decyzję o jej systematycznym przywracaniu podjęli we wtorek delegaci CDU, największej opozycyjnej partii w Niemczech. Ten przełomowy ruch zbiega się z decyzjami kilku innych europejskich państw, które w obliczu rosyjskiego zagrożenia postanawiają wracać do rozwiązań stosowanych w czasach „zimnej wojny”. A co z Polską? Generałowie apelują, że bez radykalnych zmian zostaniemy na szarym końcu.
Po Łotwie, Litwie i Danii przyszedł czas na Niemcy i w tym kraju politycy również powiedzieli głośne „tak” dla przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej. Za wprowadzeniem takiego rozwiązania opowiedziała się lwia część delegatów opozycyjnej CDU, która po kolejnych wyborach ma szansę na współrządzenie.
Chcą odwieszenia obowiązkowej służby wojskowej
Delegaci CDU odpowiedzieli tym samym na apel swej młodzieżówki – Unii Junge – i uznali, że w obliczu rosyjskiego zagrożenia Bundeswehra musi się rozwijać i rosnąć w siłę. Zaproponowane przez nich rozwiązania są dość ciekawe, bowiem nie oznaczają skopiowania schematu sprzed lat, gdzie każda młoda osoba z rozdzielnika lądowała w kamaszach.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.