Listy politycznych śmierci i nadziei, czyli przedwyborcze napięcia

wybory
wyboryShutterStock
20 czerwca 2023

Coraz bliżej do układania wyborczych list, co będzie potęgować napięcia w tych partiach, które – w porównaniu z obecnym stanem posiadania – mogą stracić mandaty.

PiS

W partii rządzącej jest świadomość, że o ile nie nastąpi jakieś sondażowe odbicie, mandatów w przyszłym Sejmie może być, w scenariuszu pesymistycznym, prawie o 50 mniej, a w optymistycznym ponad 20 mniej niż obecnie (dziś klub PiS ma 228 posłów). Jak słyszymy, to dlatego Jarosław Kaczyński, mimo coraz większych nacisków ze strony działaczy i koalicjantów, wciąż nie potwierdza, kto na listy trafi, a kto nie. – Prezes chce w ten sposób utrzymać większość – przyznaje osoba z rządu. Chodzi też o to, by jak najdłużej utrzymać wśród działaczy niepewność, co ma ich zmotywować do jeszcze cięższej pracy w kampanii.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.