Oczekuję od prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, aby doprowadził na najbliższym posiedzeniu Sejmu do głosowania nad ponownym wotum zaufania dla premiera Mateusza Morawieckiego, żeby pokazać Polsce, że jest jakaś większość w tym parlamencie - podkreślił szef PO Donald Tusk.
"Panie Donaldzie Tusk niech się Pan nie obawia o naszą większość" - odpowiedział liderowi Platformy na Twitterze rzecznik rządu Piotr Müller. "Jeżeli chce być Pan premierem to jest do tego droga - konstruktywne wotum nieufności - art.158 Konstytucji. Niech Pan się zgłosi na premiera i znajdzie większość. Jednak Pan wie, że nawet opozycja nie chce Pana powrotu" - napisał Müller.
Panie @donaldtusk niech się Pan nie obawia o naszą większość. Jeżeli chce być Pan premierem to jest do tego droga - konstruktywne wotum nieufności -art.158 Konstytucji. Niech Pan się zgłosi na premiera i znajdzie większość. Jednak Pan wie, że nawet opozycja nie chce Pana powrotu.
— Piotr Müller (@PiotrMuller) February 2, 2022
Sejm we wtorek wieczorem odrzucił projekt ustawy o testowaniu pracowników pod kątem zakażenia SARS-CoV-2 autorstwa posłów PiS, umożliwiającej pracownikom nieodpłatne testowanie w kierunku SARS-CoV-2, a pracodawcom żądanie informacji o negatywnym wyniku tego testu. Za odrzuceniem projektu głosowało 253 posłów, przeciw 152, wstrzymało się 37. Za odrzuceniem projektu ustawy covidowej było 24 posłów PiS, 37 wstrzymało od głosu.
Tusk podkreślił w środę na konferencji prasowej w Sejmie, że wtorkowe głosowanie nad projektem ustawy covidowej potwierdziło, że prezes PiS Jarosław Kaczyński stracił poparcie większości, "w tym bardzo dużej grupy posłanek i posłów z własnego klubu".
Według niego, odrzucono ten projekt, "bo był zły". - zaznaczył Tusk. Dodał, że jest to o tyle groźne, bo znajdujemy się w trudnym dla Polski czasie pandemii koronawirusa.
Lider PO zwrócił też uwagę na sytuację międzynarodową. - powiedział szef PO.
Tusk pokazał na konferencji zdjęcie przedstawiające prezydenta Rosji Władimira Putina i premiera Węgier Viktora Orbana. "To jest zdjęcie Putina i Orbana z wczoraj. Otworzono tego symbolicznego szampana na Kremlu. Naprawdę premier Orban wczoraj z prezydentem Putinem, Orban meldujący panu prezydentowi wykonanie zadania po spotkaniu w Madrycie" - zaznaczył Tusk
Jak dodał, "w sytuacji, kiedy wszyscy obawiamy się wojny i agresji Rosji na Ukrainę najbliższy przyjaciel polityczny Jarosława Kaczyńskiego dzisiaj pije z Putinem szampana na Kremlu i wiadomo z czego się cieszą".- mówił Tusk
Dlatego - jak podkreślił - chcemy wiedzieć, czy jest jeszcze większość. - oświadczył lider PO. " - dodał szef PO.
Według niego, "bez tego nie da się rządzić". "Każdy dzień, każdy tydzień to są realne straty. Tracimy pieniądze, tracimy zdrowie, niektórzy tracą życie, dlatego, że mamy do czynienia z , że jesteśmy zanurzeni w chaosie. I dlatego ponawiam jeszcze raz te słowa: proszę pokazać Polkom i Polakom, że jesteście w stanie utrzymać większość, podejmować decyzje. Dlatego to wotum zaufania wobec Morawieckiego może potwierdzić albo to, że upadliście politycznie, albo, że jesteście w stanie jeszcze ciągnąć te polskie sprawy. Jeśli nie macie większości po prostu odejdźcie - oświadczył Tusk.
Szef PO zaapelował też do dziennikarzy, by dowiedzieli się od obozu rządzącego i od prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego "co tak naprawdę się stało" podczas wtorkowego głosowania w Sejmie nad ustawą antycovidową, gdy Sejm - także przy udziale połów PiS - odrzuciło projekt ustawy przygotowany przez tę formację.
Na słowa Tuska zareagował na Twitterze rzecznik rządu Piotr Müller. "Panie Donaldzie Tusk niech się Pan nie obawia o naszą większość. Jeżeli chce być Pan premierem to jest do tego droga - konstruktywne wotum nieufności - art.158 Konstytucji. Niech Pan się zgłosi na premiera i znajdzie większość. Jednak Pan wie, że nawet opozycja nie chce Pana powrotu" - napisał Müller.
W podobnym tonie wypowiedział się wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki: "Mamy większość; to są mrzonki opozycji, że uda się obalić rząd albo odwołać marszałka Sejmu" - powiedział. - - dodał.
- powiedział Terlecki.
Według szefa klubu PiS "opozycja nic nie chciała wnieść, i w ogóle uniemożliwiła im dyskusję nad ta ustawą, więc stało się, jak się stało i ona (ustawa) przepadła w tym kształcie, w jakim ją chcieliśmy zmieniać".
Proszony o ocenę wezwania Tuska, by politycy Zjednoczonej Prawicy odeszli, skoro nie mają większości w Sejmie, Terlecki powiedział: ".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu