"Panie Donaldzie Tusk niech się Pan nie obawia o naszą większość" - odpowiedział liderowi Platformy na Twitterze rzecznik rządu Piotr Müller. "Jeżeli chce być Pan premierem to jest do tego droga - konstruktywne wotum nieufności - art.158 Konstytucji. Niech Pan się zgłosi na premiera i znajdzie większość. Jednak Pan wie, że nawet opozycja nie chce Pana powrotu" - napisał Müller.

Sejm we wtorek wieczorem odrzucił projekt ustawy o testowaniu pracowników pod kątem zakażenia SARS-CoV-2 autorstwa posłów PiS, umożliwiającej pracownikom nieodpłatne testowanie w kierunku SARS-CoV-2, a pracodawcom żądanie informacji o negatywnym wyniku tego testu. Za odrzuceniem projektu głosowało 253 posłów, przeciw 152, wstrzymało się 37. Za odrzuceniem projektu ustawy covidowej było 24 posłów PiS, 37 wstrzymało od głosu.

Reklama

Tusk podkreślił w środę na konferencji prasowej w Sejmie, że wtorkowe głosowanie nad projektem ustawy covidowej potwierdziło, że prezes PiS Jarosław Kaczyński stracił poparcie większości, "w tym bardzo dużej grupy posłanek i posłów z własnego klubu".

Według niego, odrzucono ten projekt, "bo był zły". "Opozycja od początku wskazywała, że jest to ustawa, która ma motywować obywateli do donoszenia. Jeden na drugiego miał donosić w sprawie zakażenia. Same posłanki i posłowie PiS-u nie ukrywali, że się wstydzą tej ustawy. Ale nie taką bzdurę przegłosowano w tym Sejmie głosami PiS-u, demonstrując lojalność wobec Jarosława Kaczyńskiego. Ta lojalność pękła" - zaznaczył Tusk. Dodał, że jest to o tyle groźne, bo znajdujemy się w trudnym dla Polski czasie pandemii koronawirusa.

Reklama

Lider PO zwrócił też uwagę na sytuację międzynarodową. "Jest ta obawa, ten strach przed potęgującym się chaosem. I tu, w Polsce też odczuwamy zrozumiały lęk przed tym, co się może zdarzyć na granicy ukraińsko-rosyjskiej" - powiedział szef PO.

Tusk pokazał na konferencji zdjęcie przedstawiające prezydenta Rosji Władimira Putina i premiera Węgier Viktora Orbana. "To jest zdjęcie Putina i Orbana z wczoraj. Otworzono tego symbolicznego szampana na Kremlu. Naprawdę premier Orban wczoraj z prezydentem Putinem, Orban meldujący panu prezydentowi wykonanie zadania po spotkaniu w Madrycie" - zaznaczył Tusk

Jak dodał, "w sytuacji, kiedy wszyscy obawiamy się wojny i agresji Rosji na Ukrainę najbliższy przyjaciel polityczny Jarosława Kaczyńskiego dzisiaj pije z Putinem szampana na Kremlu i wiadomo z czego się cieszą". "Chcemy wiedzieć, czy leci z nami pilot? Polacy muszą wiedzieć, że istnieje jeszcze w naszym kraju ktoś, kto może nad tym chaosem zapanować, bo ten chaos, to nie jest jakaś polityka, ten chaos to jest nasze codzienne życie" - mówił Tusk

Dlatego - jak podkreślił - chcemy wiedzieć, czy jest jeszcze większość. "Oczekuję od prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, aby doprowadził na najbliższym posiedzeniu Sejmu do głosowania nad ponownym wotum zaufania dla premiera Mateusza Morawieckiego, żeby pokazać Polsce, że jest jakaś większość w tym parlamencie" - oświadczył lider PO. "Jeśli nie macie większości, to odejdźcie, bo Polska potrzebuje dzisiaj rządu sprawnego, dysponującego legitymacją i poparciem większości Polaków, i poparciem w tej izbie, w Sejmie" - dodał szef PO.

Według niego, "bez tego nie da się rządzić". "Każdy dzień, każdy tydzień to są realne straty. Tracimy pieniądze, tracimy zdrowie, niektórzy tracą życie, dlatego, że mamy do czynienia z nierządem, że jesteśmy zanurzeni w chaosie. I dlatego ponawiam jeszcze raz te słowa: proszę pokazać Polkom i Polakom, że jesteście w stanie utrzymać większość, podejmować decyzje. Dlatego to wotum zaufania wobec Morawieckiego może potwierdzić albo to, że upadliście politycznie, albo, że jesteście w stanie jeszcze ciągnąć te polskie sprawy. Jeśli nie macie większości po prostu odejdźcie - oświadczył Tusk.

Szef PO zaapelował też do dziennikarzy, by dowiedzieli się od obozu rządzącego i od prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego "co tak naprawdę się stało" podczas wtorkowego głosowania w Sejmie nad ustawą antycovidową, gdy Sejm - także przy udziale połów PiS - odrzuciło projekt ustawy przygotowany przez tę formację.

Na słowa Tuska zareagował na Twitterze rzecznik rządu Piotr Müller. "Panie Donaldzie Tusk niech się Pan nie obawia o naszą większość. Jeżeli chce być Pan premierem to jest do tego droga - konstruktywne wotum nieufności - art.158 Konstytucji. Niech Pan się zgłosi na premiera i znajdzie większość. Jednak Pan wie, że nawet opozycja nie chce Pana powrotu" - napisał Müller.

W podobnym tonie wypowiedział się wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki: "Mamy większość; to są mrzonki opozycji, że uda się obalić rząd albo odwołać marszałka Sejmu" - powiedział. - Niech Donald Tuska wraca tam, skąd przyjechał, bo nam utrata większości nie grozi - dodał.

"No nie, to są mrzonki opozycji, że uda się obalić rząd albo odwołać marszałka Sejmu. Mamy większość. Wczoraj nasi posłowie tak zagłosowali, jak zagłosowali, bo byli przygotowani na to, że wprowadzimy szereg poprawek i że opozycja być może coś wniesie do tej ustawy" - powiedział Terlecki.

Według szefa klubu PiS "opozycja nic nie chciała wnieść, i w ogóle uniemożliwiła im dyskusję nad ta ustawą, więc stało się, jak się stało i ona (ustawa) przepadła w tym kształcie, w jakim ją chcieliśmy zmieniać".

Proszony o ocenę wezwania Tuska, by politycy Zjednoczonej Prawicy odeszli, skoro nie mają większości w Sejmie, Terlecki powiedział: "to niech Donald Tuska wraca tam, skąd przyjechał, bo nam utrata większości nie grozi".