W piątek w siedzibie Komendy Głównej Straży Granicznej odbyła się konferencja prasowa rzeczniczki tej formacji por. Anny Michalskiej oraz rzecznika prasowego ministra koordynatora służb specjalnych Stanisława Żaryna. "Minionej doby na granicy polsko-białoruskiej odnotowaliśmy 93 próby jej nielegalnego przekroczenia. W tym roku tych prób było już ponad 39 tysięcy" - powiedział por. Anna Michalska.

"W tym roku zatrzymaliśmy 2 707 nielegalnych imigrantów, a w tym miesiącu 50 takich osób, w tym 33 obywateli Iraku, 11 obywateli Syrii, 3 obywateli Turcji, 2 obywateli Iranu i jednego obywatela Sri Lanki" - wyliczyła rzeczniczka Straży Granicznej.

Wskazała, ze od 26 października, kiedy zostały zmienione przepisy, wydanych zostało 2260 postanowień o opuszczeniu terytorium Polski. "W ośrodkach w tej chwili przebywa 1817 osób, w tym na bloku rodzinnym 1083, a na bloku męskim 734 cudzoziemców" - podała.

Reklama

"Wczoraj do Polski wjechało 55 obywateli Białorusi, którzy poszukują pomocy na terytorium naszego kraju. To osoby, które były represjonowane na terytorium Białorusi, w tym 42 osoby, które miały wizy humanitarne i 13 osób, które złożyły wnioski o objęcie ochroną międzynarodową" - dodała.

Rzeczniczka SG poinformowała również, że ostatniej doby funkcjonariusze odnotowali trzy zdarzenia na odcinku w Dubiczach Cerkiewnych, gdzie przygotowywano próby nielegalnego przekroczenia granicy. "Jedna taka próba miała miejsce o 19.45 Cztery osoby próbowały podnieść concertinę i przejść pod nią na stronę Polską. Te osoby na widok patroli polskich służb wycofały się w głąb Białorusi" - przekazała.

"Dwie godziny później, po godz. 21 z kolei 11 osób próbowało przekroczyć granicę. Te osoby przedostały się na terytorium Polski. W czasie tego zajścia cudzoziemcy i służby białoruskie używali kamieni, którymi rzucano w polskie patrole. Również były rzucane petardy hukowe. Zatrzymaliśmy wszystkie te 11 osób. Byli to i obywatele Jemenu i obywatele Iraku, Syrii, Sri Lanki co wskazuje, że są to grupy tworzone sztucznie. Nie są to na pewno osoby, które razem przyjechały na terytorium Białorusi" - zaznaczyła.

Do ostatniej próby nielegalnego przekroczenia granicy w Dubiczach Cerkiewnych doszło ok. godz. 23. "Zaobserwowaliśmy żołnierzy, którzy cięli concertinę. Nie widzieliśmy nielegalnych imigrantów, ale wszystko wskazuje na to, że mogli oni być w lesie" - podkreśliła.

"Z kolei na odcinku ochranianym przez placówkę w Bobrownikach 9 osób próbowało się przedostać przez rzekę na stronę Polską. Te osoby próbowały się przeprawić pontonem. Na widok patroli polskich wycofały się w stronę Białorusi. Natomiast w Czeremsze żołnierze białoruscy podjeżdżali pod linię granicy, rzucali kamieniami w polskie służby, oślepiali nas laserami, próbowali uszkadzać concertinę. Nie zauważyliśmy grupy cudzoziemców, ale też te osoby mogły przebywać gdzieś dalej poza zasięgiem naszego wzroku" - dodała.

Od 1 grudnia do 1 marca 2022 r. na terenie przy granicy z Białorusią obowiązuje zakaz przebywania. Obejmuje on 115 miejscowości województwa podlaskiego i 68 miejscowości województwa lubelskiego.(PAP)

Autorzy Bartłomiej Figaj, Paweł Auguff