Rada Ministrów podjęła we wtorek decyzję o zwróceniu się do prezydenta Andrzeja Dudy o przedłużenie stanu wyjątkowego w przygranicznym pasie z Białorusią o 60 dni.

Szef BBN potwierdził w TVP Info, że prezydent podjął już decyzję w sprawie skierowania wniosku do Sejmu. "Ta ostateczna decyzja była podjęta po wczorajszym spotkaniu pana prezydenta najpierw z premierem, później z ministrem obrony narodowej, ministrem spraw wewnętrznych, z szefami służb" - podkreślił Soloch.

"Pan prezydent rzeczywiście zgodził się z wnioskiem Rady Ministrów, co do tego, że należy stan wyjątkowy przedłużyć o 60 dni i z takim wnioskiem wystąpi dzisiaj do Sejmu" - poinformował szef BBN.

Reklama

Wśród powodów Soloch wymieniał ilość nielegalnych przekroczeń granicy, co - jak mówił - stwarza zagrożenie dla mieszkańców terenów objętych stanem wyjątkowym.

Stan wyjątkowy w przygranicznym pasie z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego obowiązuje od 2 września. Wprowadzony został na 30 dni. Objęte są nim 183 miejscowości (115 w woj. podlaskim i 68 w woj. lubelskim).

Przedstawiciele rządu uzasadniali konieczność wprowadzania stanu wyjątkowego sytuacją na granicy z Białorusią, gdzie reżim Aleksandra Łukaszenki prowadzi "wojnę hybrydową" oraz rosyjskimi ćwiczeniami wojskowymi Zapad.

Zgodnie z konstytucją, w razie zagrożenia konstytucyjnego ustroju państwa, bezpieczeństwa obywateli lub porządku publicznego, prezydent na wniosek Rady Ministrów może wprowadzić, na czas oznaczony, nie dłuższy niż 90 dni, stan wyjątkowy na części albo na całym terytorium państwa. Przedłużenie stanu wyjątkowego może nastąpić tylko raz, za zgodą Sejmu i na czas nie dłuższy niż 60 dni.