Reklama

Szef MZ na konferencji prasowej podkreślił, że najważniejszym wyzwaniem jest uzupełnienie niedoborów kadrowych w ochronie zdrowia. Zaznaczył, że nie są to tematy, które mogą być rozwiązane "z dnia na dzień".

Zwrócił uwagę, że wartość postulatów protestujących to 100 mld zł. "Te 100 mld to jest ponad połowa dochodów np. z podatku VAT, co mówiąc bardziej realnie, oznaczałoby, że musimy tę stawkę 23 proc. VAT-u przełożyć na mniej więcej 36 proc., żeby sfinansować takie oczekiwania" - wskazał.

Zaapelował, by "doprecyzować sobie, czy mówienie o takich wielkich wydatkach, takich wielkich podwyżkach wynagrodzeń, takim wielkim premiowaniu jest racjonalne z dnia na dzień".

Minister ponownie zaprosił przedstawicieli komitetu strajkowego na wtorek na 13. "Będzie też okazja zapoznać się z nowym ministrem odpowiedzialnym za dialog społeczny w Ministerstwie Zdrowia i mam nadzieję, że tym razem to zaproszenie nie zostanie odrzucone" - powiedział Niedzielski, który wcześniej poinformował, że funkcję wiceministra objął Piotr Bromber.

Niedzielski zaznaczył, że nakłady na system opieki zdrowotnej powinny rosnąć. "Poprosiłem też panią przewodniczącą (Marię) Ochman ze związku zawodowego +Solidarność+, żebyśmy na czwartek mieli spotkanie w szerszym gronie, razem z innymi związkami zawodowymi, które nie biorą udziału w proteście" - przekazał szef MZ.

Jak dodał, ważne jest teraz zbudowanie takiej ścieżki wzrostu wynagrodzeń, która będzie równoległa do tego, jak będą zwiększały się nakłady na zdrowie do 7 proc. PKB.

"A kolejne postulaty, kolejne zwiększenia, to tematy na dalszą dyskusje. Teraz skoncentrujmy się na tym, co jest możliwe, co możemy zrobić razem, co możemy przeprowadzić w duchu dialogu" - podkreślił.

Przypomniał, że na wtorek zaplanowano także rozmowy z ratownikami medycznymi. W spotkaniu ma uczestniczyć wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. "Problemy rozwiązuje się przy stole, w dyskusji, a nie poprzez protesty, bo niestety nic z nich nie wynika, w tym sensie, że po sobotnim proteście żaden problem nie został rozwiązany" - dodał Niedzielski. Premier Morawiecki nie weźmie udziału w spotkaniu z przedstawicielami komitetu strajkowego ani we wtorek, ani w czwartek - powiedział. To nie jest jeszcze moment, w którym powinien uczestniczyć premier Morawiecki - powiedział minister zdrowia.

W poniedziałek Komitet wystosował pismo do ministra zdrowia, w którym oświadczył, że nie wezmą udziału w spotkaniu, jeśli nie będzie na nim premiera Morawieckiego.

Szef resortu zdrowia w odpowiedzi na to oświadczenie oznajmił, że to nie jest jeszcze ten moment, w którym powinien uczestniczyć premier Morawiecki. "Na tę chwilę ja prowadzę ten dialog, mam wszystkie upoważnienia do tego, żeby jako minister konstytucyjny prowadzić dialog z grupami społecznymi pracującymi w sektorze medycznym" - powiedział.

Minister zaznaczył, że teraz jest czas, żeby doprecyzować szczegóły i pogłębić dyskusje, a stawianie wymogów, które mają ją blokować, jest kompletnie niezrozumiałe. "Istotą i celem powinno być tu rozwiązanie problemu, a nie szukanie powodu, dla którego nie można dialogu prowadzić" - dodał.

"Konieczne jest spotkanie o charakterze bardziej roboczym, gdzie musimy m.in. porozmawiać o założeniach i przedstawić szczegóły obliczeń. Tego się nie robi metodą wymiany pism, tylko właśnie prowadząc merytoryczne rozmowy podczas spotkań" - wyjaśnił Niedzielski.