Na dzień 1 stycznia 2026 r. stan osobowy Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej wyniósł dokładnie 217 075 żołnierzy. Obejmuje to żołnierzy zawodowych, terytorialnych oraz osoby pełniące inne formy służby wojskowej. Tak wysoki poziom liczebności jest bezpośrednio związany z przyspieszonym rozwojem armii po rosyjskiej agresji na Ukrainę oraz wdrażaniem ustawy o obronie ojczyzny, która zakłada zwiększenie potencjału kadrowego do nawet 300 tys. żołnierzy w kolejnych latach.
Kluczowym wskaźnikiem stabilności armii jest poziom retencji, czyli odsetek żołnierzy pozostających w służbie. W 2025 r. wyniósł on 94,53 proc., co oznacza najwyższy wynik od 2000 r. Tak wysoki poziom utrzymania kadry potwierdza skuteczność wprowadzonych reform, w tym podwyżek wynagrodzeń, dodatków motywacyjnych oraz rozszerzenia systemu świadczeń socjalnych. W ostatnich latach resort obrony zwiększył m.in. dodatki za długoletnią służbę, wprowadził nowe świadczenia mieszkaniowe oraz uprościł procedury awansu.
Według oficjalnych danych średni wiek żołnierza wynosi obecnie 35 lat. Oznacza to, że znaczna część armii znajduje się w najbardziej efektywnym wieku służby, co ma istotne znaczenie dla gotowości operacyjnej i zdolności obronnych kraju.
Odejścia z wojska: 46 proc. bez prawa do emerytury
Pomimo rekordowego poziomu retencji, zjawisko odejść ze służby pozostaje istotnym wyzwaniem kadrowym. W 2025 r. aż 46 proc. żołnierzy, którzy zakończyli zawodową służbę wojskową, nie posiadało jeszcze uprawnień emerytalnych. Oznacza to, że niemal co drugi odchodzący żołnierz rezygnował z kariery wojskowej przed osiągnięciem minimalnego stażu wymaganego do uzyskania świadczeń emerytalnych.
Szczególnie niepokojący jest fakt, że znacząca część tych decyzji zapada w pierwszych latach służby, w tym w ciągu pierwszych pięciu lat. W praktyce oznacza to utratę wyszkolonych kadr, w które państwo zainwestowało znaczne środki finansowe, obejmujące szkolenia podstawowe, specjalistyczne oraz przygotowanie operacyjne.
Problem ten nie dotyczy wyłącznie Polski. W wielu państwach NATO obserwuje się podobne zjawisko rotacji młodych żołnierzy, którzy po zdobyciu doświadczenia decydują się na pracę w sektorze cywilnym, często w branżach związanych z bezpieczeństwem, logistyką lub nowoczesnymi technologiami. Różnica polega jednak na strukturze odejść – w Polsce stosunkowo wysoki odsetek rezygnacji następuje już na bardzo wczesnym etapie kariery.
Struktura kadrowa Wojska Polskiego: zbyt mało oficerów
Istotnym problemem pozostaje również struktura stopni wojskowych. Oficerowie stanowią obecnie tylko 12,6 proc. całego stanu osobowego Sił Zbrojnych RP. Dla porównania, w większości państw NATO odsetek ten wynosi około 20 proc.
Niedobór oficerów ma bezpośredni wpływ na system dowodzenia, szkolenia oraz rozwój jednostek wojskowych. Oficerowie odpowiadają nie tylko za kierowanie działaniami operacyjnymi, ale także za planowanie strategiczne, zarządzanie personelem i wdrażanie nowych technologii. Wzmocnienie korpusu oficerskiego jest jednym z priorytetów modernizacji armii.
W ostatnich latach zwiększono liczbę miejsc w akademiach wojskowych, takich jak Wojskowa Akademia Techniczna czy Akademia Wojsk Lądowych we Wrocławiu. Rozszerzono również programy szkoleniowe dla podoficerów, umożliwiające im awans do korpusu oficerskiego.
Rodzina w wojsku: 168 701 dzieci w rodzinach żołnierzy
Dane kadrowe pokazują również społeczną strukturę armii. Blisko połowa żołnierzy pozostaje w związkach małżeńskich, a 44 proc. wychowuje co najmniej jedno dziecko. Łącznie w rodzinach wojskowych dorasta 168 701 dzieci.
Stabilność rodzinna ma istotne znaczenie dla utrzymania żołnierzy w służbie. Wojsko rozwija system wsparcia obejmujący m.in. pomoc psychologiczną, wsparcie socjalne oraz ułatwienia w relokacji rodzin w przypadku przeniesienia służbowego. W ostatnich latach zwiększono również dostępność mieszkań służbowych oraz dodatków mieszkaniowych.
Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła podkreślił znaczenie identyfikacji żołnierzy z misją armii i rolę wsparcia rodzinnego:
„Za każdą liczbą w naszych statystykach stoi konkretny żołnierz – obywatel, który podjął świadomą decyzję, by służyć Polsce, często wiążąc z tą służbą również rodzinę. Fakt, że tak wielu z nas decyduje się zostać w służbie, to przede wszystkim dowód silnej identyfikacji z misją Sił Zbrojnych jako wspólnoty oraz siły wsparcia, jakiego udzielają nam nasze rodziny.”
Jednocześnie zwrócił uwagę na konieczność analizy powodów odejść ze służby, zwłaszcza na wczesnym etapie kariery.
Modernizacja armii i rozwój Wojska Polskiego
Rozbudowa Sił Zbrojnych RP jest elementem szerszego programu modernizacji, który obejmuje nie tylko zwiększenie liczebności, ale również unowocześnienie sprzętu i struktur dowodzenia. Polska realizuje obecnie jeden z największych programów zbrojeniowych w Europie, obejmujący zakup czołgów Abrams i K2, systemów Patriot, wyrzutni HIMARS, samolotów F-35 oraz śmigłowców Apache.
Wzrost liczebności armii jest bezpośrednio powiązany z rosnącym zagrożeniem bezpieczeństwa w regionie. Polska pełni kluczową rolę na wschodniej flance NATO, będąc jednym z głównych państw odpowiedzialnych za odstraszanie i obronę przed potencjalną agresją.
Jednocześnie rozwój liczebny wymaga utrzymania wysokiej jakości kadry. Oznacza to konieczność dalszego wzmacniania systemu motywacyjnego, rozwoju ścieżek kariery oraz poprawy warunków służby, szczególnie dla młodych żołnierzy.