Nowa reforma procedury karnej – połączenie wielu projektów

Proponowana reforma jest efektem składanych w Sejmie jeszcze od 2024 r. rządowych, komisyjnych oraz poselskich projektów odnoszących się do postępowań karnych. Jesienią zeszłego roku osiem takich projektów, które przeszły etap pierwszego czytania, połączono do wspólnego rozpatrzenia i następnie na kilku posiedzeniach były one dyskutowane przez sejmową podkomisję. W końcu, w połowie grudnia ub.r., komisja nadzwyczajna do spraw zmian w kodyfikacjach przyjęła liczące ponad 40 stron łączne sprawozdanie zawierające propozycje nowych przepisów.

Liczne zmiany zawarte w projekcie dotyczą m.in. gwarancji prawa do obrony już na wczesnym etapie sprawy, zakazu korzystania z nielegalnych dowodów, ograniczenia tymczasowych aresztów oraz zwiększenia decyzyjności sądów poprzez ograniczenie decyzyjności prokuratorów.

W środę wieczorem w Sejmie odbyło się drugie czytanie tych propozycji. Poparły je wszystkie kluby sejmowe, poza PiS. Złożonych zostało też wówczas 12 poprawek autorstwa klubów PiS i KO oraz koła Razem.

W czwartek poprawki zaopiniowała sejmowa komisja nadzwyczajna ds. zmian w kodyfikacjach. Negatywną opinię wyrażono wobec wszystkich poprawek PiS, które dotyczyły wielu kwestii merytorycznych. PiS zaproponowało m.in., aby poza sądem także rzecznik praw obywatelskich i rzecznik praw dziecka mieli prawo wnioskować o przekazanie sprawy do rozpoznania przez inny równorzędny sąd, jeśli „wymaga tego dobro wymiaru sprawiedliwości”. PiS chce także na przykład, aby od postanowienia sądu o wyłączeniu jawności rozprawy przysługiwało zażalenie do innego równorzędnego składu tego sądu.

Rekomendacji komisji nie uzyskały także poprawki Razem, które zmierzają do dołączenia dozoru elektronicznego do palety środków zapobiegawczych. W tym przypadku wiceszef MS Arkadiusz Myrcha stwierdził, że resort jest pozytywnie nastawiony do tej idei, ale trwają już zaawansowane prace nad oddzielnym rządowym projektem mającym uregulować tę sprawę w sposób znacznie bardziej kompleksowy.

Komisja zarekomendowała dwie poprawki KO - jedną o charakterze redakcyjnym i drugą dopisującą do nowelizacji dodatkowy przepis przejściowy.

Główne zmiany w reformie – tymczasowy areszt i dowody nielegalne

Według założeń projektu reforma ma m.in. skłonić sądy do bardziej roztropnego sięgania po tymczasowy areszt - ten najsurowszy, izolacyjny środek zapobiegawczy. W związku z tym m.in. zaproponowano – jak to określono – nowe odmienne podejście do możliwości stosowania tymczasowego aresztowania z powodu tzw. surowości kary. Dlatego po zmianie ma nastąpić podniesienie górnej granicy kary pozbawienia wolności – rozumianej jako surowa – z 8 na 10 lat. Jednocześnie okres stosowania aresztu na podstawie tego przepisu do czasu wydania wyroku przez sąd I instancji nie mógłby przekroczyć 12 miesięcy.

Nastąpić ma też powrót do przepisów sprzed czasów rządów PiS, zgodnie z którymi „tymczasowe aresztowanie nie może być stosowane, jeżeli przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 2 lat”. Za rządów PiS tę granicę obniżono bowiem do kary roku pozbawienia wolności.

Kolejny ważny aspekt proponowanych zmian odnosi się do obecnej możliwości wykorzystania w postępowaniu karnym tzw. nielegalnych dowodów. Obecny przepis głosi, że „dowodu nie można uznać za niedopuszczalny wyłącznie na tej podstawie, że został uzyskany z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego, (...) chyba że dowód został uzyskany w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza publicznego obowiązków służbowych w wyniku: zabójstwa, umyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia wolności”.

Jednak, jak przypomnieli autorzy projektu, regulacja taka – co wielokrotnie wskazywano – narusza „konstytucyjną zasadę działania na podstawie prawa” oraz „zaufanie do państwa”. W związku z tym w projekcie zawarto przepis mówiący, że „niedopuszczalne jest przeprowadzenie i wykorzystanie dowodu uzyskanego do celów postępowania karnego za pomocą czynu zabronionego”.

Inne kluczowe zmiany – kontrola operacyjna i europejski nakaz aresztowania

W projekcie dopisano także w sposób jednoznaczny, że „wykorzystanie dowodu uzyskanego podczas stosowania kontroli operacyjnej może nastąpić wyłącznie w postępowaniu karnym w sprawie o przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, w stosunku do którego jest dopuszczalne stosowanie takiej kontroli przez jakikolwiek uprawniony organ”.

Inne z licznych proponowanych zmian dotyczą m.in. kwestii związanych z systemem europejskiego nakazu aresztowania, wykorzystania dowodów, poufności kontaktów podejrzanego z obrońcą, a także terminów na wnoszenie apelacji.(PAP)