Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia dotyczące intensywnych opadów śniegu dla południowo-wschodnich regionów kraju w niedzielę, 23 listopada. Alert obwiązywał do 7.00 rano. Tymczasem strażacy w całym kraju odnotowali ponad 2,3 tys. interwencji związanych ze skutkami intensywnych opadów śniegu. Najwięcej zgłoszeń pochodziło z województw: podkarpackiego, małopolskiego, lubelskiego.

Ostrzeżenia IMGW przed oblodzeniami i marznącymi opadami (24.11.2025) - lista regionów

Nad Polską przeszedł kolejny front z wilgotnym powietrzem z południa Europy. Śnieg padał na dużym obszarze południa oraz wschodniej połowy kraju, a miejscami przyrost pokrywy ma wynieść kilka–kilkanaście centymetrów. Najdłużej opady utrzymają się na północnym wschodzie.

IMGW w niedzielę wydał dla wschodniej Polski ostrzeżenia pierwszego stopnia dotyczące marznących opadów. Instytut alarmuje również o silnym mrozie oraz zawiejach i zamieciach śnieżnych na południu kraju. Dodatkowe alerty dla Małopolski i Podkarpacia wystosowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Alertami objęto

  • wschód woj. warmińsko-mazurskiego i mazowieckiego,
  • północną część Lubelszczyzny
  • oraz całe Podlasie.

Ostrzeżenia IMGW przed opadami 24 listopada 2025 - lista powiatów

IMGW wskazuje, że miejscami już obserwowane są, i nadal mogą występować, słabe opady marznącej mżawki powodujące gołoledź. Prawdopodobieństwo ich wystąpienia szacowane jest na 70 proc. Ostrzeżenia obowiązują do poniedziałku, do godz. 7. Utrzymują się również komunikaty o silnym mrozie, wietrze oraz zamieciach śnieżnych na południu kraju.

W związku z zawiejami i zamieciami RCB wysłało powiadomienia do mieszkańców powiatów:

  • gorlickiego,
  • nowosądeckiego,
  • miasta Nowy Sącz w Małopolsce,
  • powiatu bieszczadzkiego,
  • jasielskiego,
  • Krosna,
  • krośnieńskiego,
  • leskiego,
  • sanockiego na Podkarpaciu.

RCB ostrzega przed bardzo trudnymi warunkami drogowymi i możliwymi przerwami w dostawach prądu, apelując o śledzenie bieżących komunikatów.

Trzecia fala śnieżyc nadejdzie 25 i 26 listopada. To wtedy grozi prawdziwy paraliż

Synoptycy są zgodni co do jednego: prawdziwy test zimy dopiero przed nami. W nocy z wtorku na środę (25/26.11) wejdzie kolejny niż z południa i rozpocznie się trzecia fala opadów – potencjalnie najsilniejsza z dotychczasowych.

Modele różnią się szczegółami, ale oba wskazują duże sumy śniegu:

  • GFS: zwykle 5–20 cm na południu, w centrum i części zachodu,
  • ECMWF: nawet 10–30 cm na południu, w centrum i na północnym wschodzie.

To oznacza, że śnieżyca nie będzie lokalnym epizodem w górach. Może zatrzymać ruch w miastach i na głównych trasach – zwłaszcza jeśli opad zbije się z wiatrem i spadkiem temperatury poniżej zera.

Śnieżyce nad Polską: Najbardziej zagrożone regiony - południe, wschód i środek kraju

Jeśli szukasz odpowiedzi „gdzie uderzy najmocniej”, to scenariusz jest dziś dość czytelny. Największe ryzyko kumulacji śniegu i kłopotów logistycznych będzie w pasie od Karpat po Mazowsze.

Najtrudniej może być w:

  • Małopolsce i na Podkarpaciu – szczególnie obszary podgórskie i górskie,
  • południu Lubelszczyzny i Świętokrzyskiego,
  • centrum kraju (tam, gdzie mróz wejdzie po deszczu),
  • północnym wschodzie – tu śnieg ma utrzymać się najdłużej.

W górach – zwłaszcza w Tatrach i Beskidach – opad może być jeszcze większy, a widzialność może spadać do kilkuset metrów.

Jaka pogoda w tygodniu 24-30 listopada 2025. Najpierw deszcz, potem mróz i gołoledź

To jest ten moment, którego kierowcy boją się najbardziej: śnieg przeplata się z deszczem, a po kilku godzinach wszystko zamarza. Takie przejście oznacza gołoledź, czarny lód i gwałtowny wzrost liczby kolizji.

Dlatego najbliższe dni mogą wyglądać tak:

  • najpierw opady śniegu / deszczu ze śniegiem,
  • potem krótka odwilż,
  • a po niej nagły spadek temperatur i zamarzanie mokrych nawierzchni.
śnieg w Przemyślu
ikona lupy />
Przemyśl pod śniegiem / PAP / Darek Delmanowicz

Co to oznacza w praktyce: drogi, prąd, kolej i szkoły

Służby nie straszą dla sportu. Przy tak mokrym śniegu skutki bywają szybkie i kosztowne:

  • drogi lokalne mogą zostać zasypane w 1–2 godziny,
  • opóźnienia i wstrzymania pociągów są realne w strefie najsilniejszego opadu,
  • ciężki śnieg może zrywać linie energetyczne i powodować awarie ogrzewania,
  • w górach możliwe są zawieje i zamiecie, które odcinają całe miejscowości.

Jeśli masz możliwość przełożenia dłuższej podróży na środę-czwartek (26–27.11), to może być najlepsza decyzja tego tygodnia.

Dlaczego IMGW mówi o „ostrożności”, a nie o lekkiej zimie?

Ostrzeżenie 1. stopnia to nie „żółta ciekawostka”. IMGW wskazuje, że warunki mogą być niebezpieczne i przynieść straty materialne, a poruszanie się w takim opadzie – szczególnie samochodem – jest po prostu ryzykowne. Właśnie dlatego zalecenie brzmi: śledź komunikaty i nie ignoruj ostrzeżeń, nawet jeśli śnieg pada „tylko” w kilku województwach.