Tragedia w Tarnopolu: zginęła 7-letnia Polka. Reakcje władz w Polsce

Rescue efforts continue at Ternopil residential building after Russia strikes
epa12537311 A makeshift memorial near the site of a Russian strike on a high-rise residential building in Ternopil, western Ukraine, 20 November 2025, amid the Russian invasion. At least 26 people were killed, including three children, and 93 others, including 18 children, were injured in Ternopil after Russian forces launched overnight strikes across Ukraine on 19 November, involving over 470 drones and 48 missiles, Ukrainian authorities reported. EPA/MAXYM MARUSENKO Dostawca: PAP/EPA.PAP/EPA / MAXYM MARUSENKO
21 listopada 2025

Prezydent Karol Nawrocki podkreślił w piątek, że z głębokim bólem przyjął informację o śmierci 7-letniej Amelki, obywatelki Polski, która zginęła w Tarnopolu wraz ze swoją mamą. Jak zaznaczył, stało się to w wyniku barbarzyńskiego rosyjskiego ostrzału ludności cywilnej.

„Rodzinie i najbliższym składam wyrazy szczerego współczucia, pozostając w modlitwie za duszę niewinnego dziecka oraz Jej mamy” - dodał prezydent we wpisie na platformie X.

Wcześniej do śmierci dziecka odniósł się m.in. szef rządu Donald Tusk. „Ta okrutna wojna musi się zakończyć, a Rosja nie może jej wygrać. Bo to jest wojna także o przyszłość naszych dzieci” – napisał premier na X.

Także rzecznik rządu Adam Szłapka napisał o śmierci polskiej dziewczynki. „Nie ma żadnych wątpliwości: wróg jest na Kremlu. Czy potrzeba lepszego dowodu?” – zaznaczył Szłapka.

O tym, że w ataku Rosji na cywilów w Tarnopolu zginęła 7-letnia obywatelka Polski, informował wcześniej rzecznik MSZ Maciej Wewiór. „W nocy z 18 na 19 listopada Rosja zaatakowała cywilów w Tarnopolu. Wśród ofiar tego bestialstwa jest 7-letnia obywatelka Polski – Amelka” – informował rzecznik MSZ. Jak dodał, dziewczynka zginęła w nocy ze swoją mamą.

Do ataku na Tarnopol na zachodzie Ukrainy doszło w środę rano. W tym dniu wojska rosyjskie uderzyły w Ukrainę z zastosowaniem ponad 470 dronów i prawie 50 rakiet. W Tarnopolu trafione zostały dwa bloki mieszkalne, w których wybuchły pożary. W piątek liczba zabitych w ataku na Tarnopol wzrosła do 31 – ratownicy wydobyli tego dnia z gruzów ciała trzech osób, w tym dwojga dzieci. Rannych zostało 94 osoby. Nadal za zaginione uważa się 13 osób. Ostrzały były wymierzone również m.in. w obwody lwowski i iwano-frankowski. (PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.