Lewestam: Moralista dziurą stoi

Karolina Lewestam etyk, Boston University i Uniwersytet Warszawski
Karolina Lewestam etyk, Boston University i Uniwersytet WarszawskiDziennik Gazeta Prawna
7 października 2016

To będzie krótka historia o dziurach. Dużych i małych, wstydliwych dziurach w duszy i o tym, jak bardzo się przydają. A zacznę od Marthy Nussbaum, słynnej amerykańskiej filozofki.

Nussbaum zajmuje się etyką, polityką, emocjami. Dzięki Kulturze Liberalnej wyszła u nas niedawno jej książka „Nie dla zysku”. Polecam serdecznie: Nussbaum tłumaczy w niej, dlaczego potrzebujemy sztuki i humanistyki. Otóż demokracja liberalna – jak pisze Nussbaum – ustrój, którego wartością nadrzędną jest szacunek dla innych bez względu na kolor skóry, religię, orientację, płeć, nie może, po prostu nie może trwać bez empatii i współczucia dla Innego. Jak tego uczyć? Przez historię, literaturę, filozofię, dialog. Ale także, a może przede wszystkim – przez sztukę. Teatr, taniec, śpiew. Sztuka jest poniekąd zabawą, a więc, jak zabawa, wymaga pozbycia się taktyk obronnych duszy, wystawienia się na świat w całej jego podniecającej nieprzewidywalności. „Obecność Innego – pisze Nussbaum – która może być odbierana jako zagrożenie, w czasie zabawy staje się źródłem zaciekawienia i zachwytu”. Uwolniona tak spontaniczność jest kluczem do politycznej moralności, dzięki niej nabieramy „zdrowych postaw w ramach związków przyjacielskich, miłosnych, a później – w życiu politycznym”.

Pozostało 1% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png