Premier Donald Tusk stanie dziś przed Sejmem z wnioskiem o wotum zaufania. Cel jest prosty: wzmocnić rząd po porażce Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich i przeciąć narrację o kryzysie koalicji.
Przegrana kandydata KO rozbudziła nadzieje opozycji na zmianę premiera. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaproponował powołanie „rządu technicznego”. Z kolei Tusk ogłosił „nowe otwarcie” dla koalicji rządzącej, które wiąże się również z rekonstrukcją rządu. Liderzy koalicji rządzącej spotkali się w poniedziałek, by ustalić, co dokładnie znajdzie się w środowym wystąpieniu Donalda Tuska. Co ważne, kilka dni wcześniej premier poprosił wszystkie ugrupowania o przedstawienie propozycji pięciu kluczowych - z ich perspektywy - projektów ustaw.
W przeddzień głosowania nad wotum zaufania przedstawiciele PiS zainicjowali akcję „Tusk do dymisji”. Zorganizowali siedem konferencji prasowych przed siedzibami kluczowych resortów, argumentując, dlaczego - ich zdaniem - obecny rząd powinien ustąpić. Pojawili się m.in. przed ministerstwami sprawiedliwości, spraw wewnętrznych i administracji, spraw zagranicznych, finansów, edukacji, zdrowia i przed KPRM.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.