Rosja to jedyne państwo na świecie, które otwarcie mówi o gotowości użycia broni jądrowej. Bo to skuteczny sposób na zastraszenie Zachodu.
W Rosji pogróżki i sugestie dotyczące możliwego użycia broni jądrowej przeciwko Zachodowi są dopuszczalnym elementem budowy wizerunku władz jako „silnych facetów”, którzy nie cofną się przed niczym, by Rosja wstała z kolan. W Europie takie słowa oznaczałyby kryzys wizerunkowy, po którym urzędnik – przynajmniej ten z głównego nurtu polityki – najpewniej wycofałby się ze swoich słów jak niepyszny. W stosunku do atomu jak w soczewce skupia się różnica psychologiczna między dwoma potencjalnymi przeciwnikami. Różnica, która nie gra na korzyść Europy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.