Oficjalnie problem seksualnego napastowania w naszym wojsku nie istnieje. Tymczasem u sojuszników podobne przypadki idą w tysiące. W latach 2010–2016 Żandarmeria Wojskowa prowadziła łącznie 16 postępowań przygotowawczych w związku ze zgłoszonymi do niej przypadkami możliwości popełnienia przestępstw przeciwko wolności seksualnej.
MON nie odpowiedziało nam na pytanie, ile było wszystkich takich zgłoszeń. – Należy zaznaczyć, że ewentualne ofiary tej kategorii przestępstw popełnionych przez żołnierzy mają także możliwość składania zawiadomienia do powszechnych organów ścigania, które prowadzą postępowania samodzielnie – wyjaśnia Bartłomiej Misiewicz, rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.