Do wydarzenia doszło w rejonie Dżalalabadu w prowincji Nangarhar. Celem zamachowca, który zdetonował samochód-pułapkę, był konwój sił amerykańskich, wracający do Dżalalabadu z Torkham na granicy z Pakistanem.
W zamachu ucierpieli głównie przechodnie i ludzie, robiący zakupy na rynku warzywnym. (PAP)
hb/