Rakowski zmarł w sobotę po ciężkiej chorobie w wieku 81 lat.
"Rakowski był człowiekiem bardzo twardym, niesamowitą postacią. Gdyby nie było Rakowskiego to losy Polski potoczyłyby się zupełnie inaczej. To człowiek bardzo otwarty. Zbudował potęgę tygodnika +Polityka+, otwartego tygodnika. Reformator partii, której był członkiem, reformator państwa polskiego, jeden z współtwórców okrągłego stołu, mentor lewicy" - powiedział PAP Napieralski.
Jak podkreślił, mimo trudnego okresu jakim był PRL, Rakowski potrafił mieć inne zdanie i "nie bał się go wyrażać". Szef Sojuszu przypomniał, że były premier stanął w obronie środowisk prześladowanych 1968 roku.
Zdaniem Napieralskiego, Rakowski człowiek, który "doprowadził do największych przemian 1989 roku".
"Gdyby nie Rakowski nie powstało by SdRP, ani nowa lewica w Polsce. Miał wielki wpływ na to co działo się w SdRP a później w SLD" - zaznaczył polityk Sojuszu. "Gdybyśmy słuchali jego rad myślę, że lewica nie miałaby tylu kłopotów co dzisiaj" - dodał.
"Miał wpływ na kształtowanie się moich poglądów politycznych" - przyznał Napieralski. (PAP)