8.11.Warszawa (PAP) - Mieczysław F. Rakowski to człowiek niezwykle twardy, otwarty, współtwórca potęgi tygodnika "Polityka" - wspomina zmarłego w sobotę byłego premiera i ostatniego I sekretarza KC PZPR szef SLD Grzegorz Napieralski. Gdyby go nie było losy Polski potoczyłyby się zupełnie inaczej - uważa polityk Sojuszu.

Rakowski zmarł w sobotę po ciężkiej chorobie w wieku 81 lat.

"Rakowski był człowiekiem bardzo twardym, niesamowitą postacią. Gdyby nie było Rakowskiego to losy Polski potoczyłyby się zupełnie inaczej. To człowiek bardzo otwarty. Zbudował potęgę tygodnika +Polityka+, otwartego tygodnika. Reformator partii, której był członkiem, reformator państwa polskiego, jeden z współtwórców okrągłego stołu, mentor lewicy" - powiedział PAP Napieralski.

Jak podkreślił, mimo trudnego okresu jakim był PRL, Rakowski potrafił mieć inne zdanie i "nie bał się go wyrażać". Szef Sojuszu przypomniał, że były premier stanął w obronie środowisk prześladowanych 1968 roku.

Zdaniem Napieralskiego, Rakowski człowiek, który "doprowadził do największych przemian 1989 roku".

"Gdyby nie Rakowski nie powstało by SdRP, ani nowa lewica w Polsce. Miał wielki wpływ na to co działo się w SdRP a później w SLD" - zaznaczył polityk Sojuszu. "Gdybyśmy słuchali jego rad myślę, że lewica nie miałaby tylu kłopotów co dzisiaj" - dodał.

"Miał wpływ na kształtowanie się moich poglądów politycznych" - przyznał Napieralski. (PAP)

ajg/ ls/