Do zdarzenia doszło wieczorem 4 listopada, na wałbrzyskim osiedlu Podzamcze. W mieszkaniu w tym czasie obecna była matka i babcia dziecka oraz brat matki. Wszyscy byli trzeźwi.
"Dziewczynka prawdopodobnie, jak zawsze o tej porze wyglądała przez okno, oczekując powrotu dziadka. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że doszło do nieszczęśliwego wypadku" - mówił rzecznik prasowy wałbrzyskiej policji nadkom. Jerzy Rzymek. Dodał, że prawdopodobnie w w tej sprawie nikomu nie zostaną postawione żadne zarzuty.