Różne oblicza polskiej biedy

bieda
biedaShutterStock
12 kwietnia 2016

Spadek bezrobocia i rosnące dochody gospodarstw domowych powoli ograniczają ubóstwo w naszym kraju. Jest ono jednak nadal duże. Ubóstwo jest zjawiskiem wielowymiarowym, więc jego poziom zależy od metody pomiaru.

2514938-i02-2016-070-00000050b.jpg

W klasycznym ujęciu określa się je na podstawie dochodów lub wydatków gospodarstw domowych. Według tak mierzonej biedy w latach 2013–2014 w skrajnym ubóstwie żyło nieco ponad 7 proc. (2,8 mln) Polaków. Niedostatku doświadczało też 16,2 proc. (6,2 mln) osób, których wydatki były mniejsze niż połowa średnich wydatków ogółu gospodarstw domowych.

12,2 proc. (4,6 mln) rodaków spełniało w tym czasie kryterium dochodowe upoważniające ich do korzystania z pomocy społecznej. Nie ma jeszcze danych o poziomie tego rodzaju biedy za ubiegły rok. Można się jednak spodziewać, że była ona nieco mniejsza niż w roku poprzednim. Wskazuje na to wzrost dochodu rozporządzalnego gospodarstw domowych.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png