Petro Poroszenko chce dymisji szefa rządu Arsenija Jaceniuka. Na Ukrainie trwa kryzys polityczny wśród rządzących związany z oskarżeniami o korupcję. Prezydent chce też dymisji prokuratora generalnego.
Reklama

Prezydent w swoim oświadczeniu zaznaczył, że domaga się całkowitej wymiany rządu. Jak podkreślił, gabnet Arsenija Jaceniuka zrobił wiele w procesie naprawy i stabilizacji ekonomicznej kraju oraz wprowadzenia reform. Ale społeczeństwo, jak podkreślił Petro Poroszenko, widzi w pracach rządu więcej pomyłek niż pozytywów i przestało darzyć gabinet ministrów swoim zaufaniem. Dlatego, zdaniem ukraińskiego prezydenta, potrzebne jest całkowite przeformatowanie rady ministrów. W skład nowego rządu, jak zaznaczył Petro Poroszenko, powinny wejść ugrupowania tworzące obecnie rządzącą koalicję.

Nowy skład rządu powinien być wybrany w oparciu o, jak się wyraził „technokratyczną i reformatorską osnowę”. Jednocześnie Petro Poroszenko wyraził przekonanie, że przedterminowe wybory nie powinny być brane pod uwagę. Jak zaznaczył, on sam skorzysta z prawa rozwiązania parlamentu tylko w ostateczności. Oprócz tego ukraiński prezydent domaga się ustąpienia ze stanowiska prokuratora generalnego Wiktora Szokina, który przez dużą część opinii społecznej postrzegany jest jako osoba hamująca proces walki z korupcją.