Po dwóch godzinach zakończyło się poniedziałkowe spotkanie premiera Donalda Tuska z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. Rozmowa miała dotyczyć m.in. kryzysu finansowego i wejścia Polski do strefy euro.

Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski powiedział w poniedziałek, że Platforma rozważy przeprowadzenie referendum w sprawie wejścia Polski do strefy euro, jeśli PiS zgodzi się na zmiany w konstytucji, które umożliwią przyjęcie przez Polskę wspólnej waluty w 2012 roku.

Tusk chciał rozmawiać o ustawach zdrowotnych. Wcześniej premier zapowiadał, że będzie rozmawiał z prezesem PiS także o możliwości zmiany konstytucji, tak aby jasno określić kompetencje pomiędzy poszczególnymi ośrodkami władzy.

J.Kaczyński miał też rozmawiać z premierem o "budowie silnych podmiotów o krajowym kapitale, w sektorze finansowym, energetycznym, paliwowym"

Spotkanie w sprawie kryzysu finansowego zaproponował premierowi na początku października prezes PiS.

Według polityków PiS, J.Kaczyński miał rozmawiać z Tuskiem m.in. o korekcie budżetu państwa na 2009 rok, urealnieniu decyzji o dacie wejścia do strefy euro oraz wzmocnieniu instytucji nadzorujących rynek finansowy.

J.Kaczyński chciał też rozmawiać z premierem o "budowie silnych podmiotów o krajowym kapitale, w sektorze finansowym, energetycznym, paliwowym" oraz "o potrzebie rzeczywistego dialogu społecznego".