Premier Donald Tusk spotkał się w czwartek w Pekinie z prezydentem Chin Hu Jintao i premierem tego kraju Wen Jiabao. Rozmawiano głównie o relacjach dwustronnych oraz współpracy gospodarczej.

Inne tematy rozmów Tuska w Pekinie to udział Polski w Expo 2010 w Szanghaju oraz inwestycje chińskie w Polsce.

Podczas spotkania z premierem Chin, Donald Tusk przypomniał, że w przyszłym roku mija 60. rocznica nawiązania stosunków dyplomatycznych z Chinami.

"Dla nas w Polsce przyszłoroczna rocznica nawiązania stosunków (dyplomatycznych) między Polską a Chińską Republiką Ludową to symbol trwałości przyjaźni, zrozumienia i wzajemnego szacunku" - podkreślił Tusk.

Jak dodał, przez te 60 lat bardzo wiele się zmieniło w obu krajach. "U niektórych były to zmiany na gorsze, ale w Chinach i Polsce były to zmiany na lepsze" - ocenił.

"Będę się koncentrował podczas tej wizyty na relacjach polsko-chińskich i na przyjaznej współpracy gospodarczej"

W trakcie spotkania z prezydentem Chin polski premier powiedział, że jest pod wielkim wrażeniem, tego co udało się Państwu Środka dokonać w trakcie ostatnich lat.

"Cały świat słyszał o waszych wielkich sukcesach, ale trzeba przyjechać i zobaczyć, żeby zrozumieć, jaka to skala, jakie to wielkie, niepowtarzalne osiągnięcie" - mówił szef polskiego rządu.

Prezydent Chin podziękował Polsce za "szczere współczucie i cenną pomoc", jakiej nasz kraj udzielił Chinom podczas trzęsienia ziemi w Syczuanie w 2008 roku.

Tusk mówił wcześniej, że w agendzie jego rozmów w Chinach nie ma kwestii wewnętrznych problemów Chin. "Będę się koncentrował podczas tej wizyty na relacjach polsko-chińskich i na przyjaznej współpracy gospodarczej" - zaznaczył.