Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun zaoferował Nicolasowi Sarkozy'emu nowojorską siedzibę Narodów Zjednoczonych na miejsce międzynarodowego szczytu, który prezydent Francji próbuje zorganizować w związku z kryzysem finansowym.

"Obaj zgadzamy się, że nie wolno tracić czasu i dlatego w całej rozciągłości podpisuję się pod pańskim pomysłem zwołania takiego forum najpóźniej na początku grudnia" - napisał dziś Ban Ki Mun w liście otwartym do Sarkozy'ego, z którym spotkał się właśnie na szczycie frankofońskim w kanadyjskim Quebecu.

"W związku z tym mam przyjemność zaoferować pomieszczenia sekretariatu ONZ w Nowym Jorku" - napisał Ban Ki Mun.

Sekretarz generalny ONZ potwierdził swe mocne poparcie dla "rozszerzonego, nadzwyczajnego" szczytu Grupy Ośmiu.

"Taka formuła umożliwi nam bardziej skuteczne działanie w związku z kryzysem, który wymaga globalnego rozwiązania" - dodał Ban Ki Mun.

Z Quebecu Sarkozy udaje się dziś wieczorem (czasu miejscowego) do Camp David na rozmowy z prezydentem USA George W. Bushem.