- Wolał łączyć, niż dzielić. Choć nie był pierwszoplanową postacią, wniósł istotny wkład w polskie życie publiczne - tak zmarłego dziś znanego socjologa, profesora Edmunda Wnuk-Lipińskiego wspomina profesor Jadwiga Staniszkis.

Jej zdaniem, socjolog zostanie zapamiętany nie tylko za swój dorobek naukowy, ale też za swoją poszukującą kompromisu postawę. Jak mówiła Jadwiga Staniszkis, profesora Edmunda Wnuk-Lipińskiego nie było na przykład w Stoczni Gdańskiej w czasie karnawału "Solidarności", ale tam, gdzie się pojawiał, starał się budować zgodę i porozumienie. "Będzie go brakowało (...) przede wszystkim ze względu na pewien model funkcjonowania w życiu publicznym" - podkreśliła.

Profesor Edmund Wnuk-Lipiński był między innymi współtwórcą Instytutu Studiów Politycznych PAN oraz rektorem warszawskiej uczelni Collegium Civitas. W 2011 roku został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Miał 70 lat.