Prezes SKOKu Wołomin i jego zastępca w areszcie

Pieniądze, podatki
Pieniądze, podatkiShutterStock
30 października 2014

Zarzuty? 58 lewych umów kredytowych na 57 mln zł. A to tylko czubek góry lodowej – twierdzi nasz informator

Środowe zatrzymanie prezesa Mariusza G. i wiceprezesa Mateusza G. SKOK Wołomin to dalszy ciąg kilkumiesięcznych działań prokuratury, które zaczęły się od przypadku. Jedna z osób podejrzewanych obecnie o udział w procederze wyłudzania kredytów miała wypadek samochodowy. Przybyli na miejsce policjanci znaleźli w rozbitym aucie stosy dokumentów dotyczących kredytów. Zatrzymany kierowca zaczął składać zeznania dotyczące dziwnych pożyczek.

Śledztwo prowadzone jest w tej chwili dwutorowo. Prokuratorzy z Gorzowa Wielkopolskiego, na polecenie których doszło wczoraj do zatrzymania szefów kasy, badają „górę afery”, a prokuratorzy z warszawskiej Pragi jej „dół”, czyli działalność słupów wykorzystywanych do wyłudzania kredytów. W tej ostatniej sprawie skazano już 15 osób, ale śledztwo nie zostało zakończone. – Chodzi o posługiwanie się fałszywymi dokumentami w celu wyłudzenia kredytu. Wymieniamy się informacjami z kolegami z Gorzowa – zdradza rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Renata Mazur.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.